wtorek, 31 stycznia 2012

kitchen - part 1

Zgodnie z obietnicą kilka ujęć mojej kuchni. 
Jest, jak reszta domu, bardzo jasna.
Dobra baza dla wszystkich stylistycznych szaleństw!
....
As I promised, a few shots of my kitchen.
It's, like the rest of the house, very light.
Good base for all the stylistic madness!



To oczywiście część wystawowa ;)

Stawiam tam wszystko, na co lubię sobie popatrzeć, no i czasami też się przydaje :)
...
This is, of course, part of the exhibition ;)

I put everything there, what I like to look at, and sometimes it's useful:)



Zawsze marzyłam o dużym kredensie, ale rodzinny trafił do mojej Siostry (też musi mieć jakąś pamiątkę!). Wielkość kuchni także nie pozwalała na wiele, ale się uparłam - jak najmniej wiszących szafek.

A funkcję kredensu pełni przeszklona witryna. Uwielbiam ją!  
...

I always dreamed of a large kitchen cupboard, but the family heritage went to my sisters (also must have a souvenir!). The size of the kitchen did not allow for many ideas, but I insisted - little hanging cabinets.

A function of  old cupboard has a new glazed one. I love it!



Od zawsze wyszukuję różne drobiazgi do kuchni. Z każdej podróży coś przywożę, a najbardziej cieszę się, gdy uda mi się niespodziewanie trafić na coś, w moim pojęciu, interesującego. Jest tego dużo (latka lecą), rzadko do pary, bo wciąż zaczynam kompletować nowy serwis :)
...

I' v always search for small items to the kitchen. Each journey finish with something new, and I'm most happy when I get something, in my mind, interesting. I have many of accessories, rare for couples, because I still start to complete a new set of dishes :)



Różowe filiżanki SIA mam trzy. Ale bez obaw, z czterdzieści osób napije się u mnie herbaty :)

Wielofunkcyjną skrzynkę: służy jako tablica, miejsce do przechowywania oraz zdobi, kupiłam podczas likwidacji wspaniałego składu rzeczy ładnych. Pojawi się jeszcze tu i ówdzie. 

Dziękuję za odwiedziny! Cieszę się, że wpadacie chociaż na chwilę!

...

I have three cups from SIA. But don't worry. I can make tea for 40 people :)

Multifunctional box: serves as a board, a place to store and decorated, bought during the liquidation of wonderful nice composition things shop. Still appears here and there.

Thank you for visiting! I am glad that You are here even for a while!

niedziela, 29 stycznia 2012

Blue Lady


Spędzenie tylko jednego dnia w całkowitym spokoju jest równoznaczne z byciem przez jeden dzień nieśmiertelnym.

Spending only one day in total peace is being immortal for one day.


Potraficie? :)

Can You? :)



Wszystkim, którzy nawet w niedzielę pracują życzę szybkiego odpoczynku!

Niech trzyma Was myśl, że inni niebawem będą w pracy :)


 To all those who work even on Sunday, wish a speedy rest!

Let you hold the thought that others will work:)



Blue Lady by Elie Saab


Niebawem zapraszam do mojej kuchni!

I invite You to my kitchen soon!

czwartek, 26 stycznia 2012

black, beige & ...yellow!

Styczeń zmierza ku końcowi, a ja już wypatruję oznak... czego? No właśnie sama nie wiem, bo wielkimi krokami zbliża się luty. A luty - wiadomo...
Ale można poszukać słońca, niekoniecznie na zewnątrz. Z pomocą przyszedł nowy, lutowy numer "Zwierciadła". Od samego patrzenia robi się jakoś cieplej, a jak się zacznie czytać...
Nie ma mnie!  

***

January is going to end, and  now I watch for signs of ... what? Exactly I do not know, because February is coming big steps. And February - you know ...
But you can look for the sun, not necessarily on the outside. The new, February issue of "The Mirror" can be helpful.  It gets somehow warmer from looking , and as it starts to read ...
There is no me!





Ooo...a ten czarny, szklany świecznik kupiłam za 2 zł. 

***
Oh... and the black, glass candle holder I bought for 2 zł.



Jeszcze nie przeczytałam poprzedniego numeru...

***
I haven't yet read the previous issue...




Bursztyn...przez Polki niedoceniany, ale bardzo przeze mnie lubiany. Zrobiłam kiedyś te kolczyki z fasetowanego bursztynu, od dzisiaj nosi je moja koleżanka Aga :)
***

Amber.. by Polish women underestimated, but I really like it. Once I did  faceted amber earrings, since today  my friend Aga wears them:)





Ten wzór zrobiłam trzy razy: dla Debi, Asi, te są dla mnie.
Kiedy przechodzą przez nie promienie, pięknie rozświetlają twarz!
***
I made them three times. For Debi, Asia and the last one for me. When the rays of sun pass through, they beautifully light up your face!






"Bóg chroni ten dom"
Pełen marzeń
***
"God bless this house"
Full of dreams







Gdzie najbardziej lubicie czytać? 
***
Where You most like to read?


Ja ... w wannie :)

***
I ... in the bath :)

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Thonet


Spojrzenie na sypialnię z innej strony.
 Stolik, który teraz jest toaletką, przewędrował ze mną przez wiele mieszkań. Przez lata służył jako biurko, toaletka, stół jadalny, pomocnik, półka na książki. 

A look at the another part of bedroom 
  This table, which now is dressing table, traveled with me for many homes. Over the years he served as a desk, dressing table, dining table, midfielder, bookshelf.




Pochodzi z fabryki wiedeńczyków, braci Thonet, których ojciec Michael był wynalazcą metody gięcia drewna. W 1881 r.August i Karol otworzyli kolejną firmę w Radomsku, leżącym wówczas w granicach zaboru rosyjskiego (Królestwo Kongresowe). 
Na świecie firma jest najbardziej znana z kultowych krzeseł.

It comes from the factory of Vienna, Thonet brothers, whose father Michael was the inventor of the method of bending wood. In 1881 Charles and Augustus, opened another business in Radomsko, lying within the limits of the Russian occupation (the Kingdom of Congress).
Worldwide, the company is best known for its iconic chairs.



Tylko krzesełka brak...
There is only lack of chair...




Korale, które są zawieszone na lustrze are made by me :)

Necklace, which hang on the mirror is made by me :)




Uwielbiam ten gazetownik! Jest romantyczny, a jednocześnie oszczędny w kolorach...

I love this newspaper box. It' romantic and only two colors.



Do zobaczenia!

sobota, 21 stycznia 2012

my bedroom

Zapraszam do zwiedzania! Pokażę Wam kilka ujęć sypialni. Powoli ją urządzam, wciąż pojawiają się kolejne elementy. Najważniejsze już jest! Oczywiście łóżko....

I invite You to explore. I'll show You some photos from bedroom, which I slowly arrange. There are still more items. The most important is here. Of course bed...







Żeby nikt się nie pomylił :)

So that no one make mistake :)




Na mojej (oczywiście) szafce nocnej, w starej ramie, zdjęcie Kirsten Dunst jako Marie Antoinette. Fotografia pochodzi z filmu w reżyserii Sofii Coppoli. Uwielbiam obrazy z tego filmu!

On my (of course) bedside table, in the old frame, picture Kirsten Dunst as Marie Antoinette. Photography comes from the film, directed by Sofia Coppola. I love the images from this film!


Słonik na szczęście. Kiedyś zbierałam je w tysiącach. Dzisiaj pojawiają się tu i ówdzie...

Elephant for luck, once I collected them in the thousands. Today there are few here and there...




...a ja szukam szczęścia gdzie indziej ;)

and "m looking for happiness elsewhere ;)






Któregoś dnia obudziłam się i miałam przed sobą taki widok! 
Chciałabym zawsze tak zaczynać dzień...
Rzeczywistość jest inna, zazwyczaj wstaję po omacku :)

One day I woke up and I have such a sight before me!
I would like always start the day like that...
The reality is different, usually I get up in the dark :)


Do następnego razu!
See You next time!

piątek, 20 stycznia 2012

green apple

I znowu u mnie zielono!
Wiecie, że Polacy jedzą najwięcej warzyw i owoców w Europie?!
Zatem trzymam poziom :)

There is a lot of greens in my house again!
Do You know that Polish people eat most fruits and vegetables in Europe?!
So I keep the level :)









Ten kolorowy, optymistyczny obraz to prezent ślubny od Siostry
Mały, niebieski budynek to XIX wieczna kapliczka z moich rodzinnych stron.

This colorful, optimistic picture is a wedding gift from Sister.
Small, blue building is a nineteenth century chapel from my homeland.



Będzie mi miło, jak napiszecie komentarz!

Please leave a message!

środa, 18 stycznia 2012

Zielono miii...






Pamiętacie (znacie) piosenkę Zielono mi?
Tekst napisała Agnieszka Osiecka, a śpiewali A. Dąbrowski, Kasia Nosowska.
Dla mnie jednak istnieje tylko wersja Andrzeja Zauchy!


Do you remember (you know) song: Green to me?
Text written by Agnieszka Osiecka and singing by A. Dabrowski, Kasia Nosowska.
But for me, there is only version of Andrew Zaucha!




Jak każdy w środku zimy poczułam pragnienie zielonego!

 Like everyone in the middle of winter, I felt the desire to green!



Nawet w moje ukochanej Werandzie na zielono...

There are parts of green even in my beloved "Porch"!


Mała prasówka...

Small press review...



wtorek, 17 stycznia 2012

Siedem

...czemu żyć bez siebie nie chcą już
mój Stróż Anioł i twój Anioł Stróż
czemu nas do pary złożył zmrok
czemu to już siódmy wspólny rok?
                                Z. Książek




Dla takiego torcika można na chwilę zrezygnować z diety!

For this cake I can give up diet for a moment!












niedziela, 15 stycznia 2012

Sweet, Sweet Sunday

Tylko w niedzielę można w domu wypić kawę w taki sposób!

Only on Sunday You can drink coffee at home in such a way!


Zdecydowanie trzeba odpocząć po (przed!) ciężkim tygodniu pracy....

Definitely need to relax after (before) hard week of work...


Miło popatrzeć na słońce, które wyszło zza chmur chyba pierwszy raz w tym roku!

It's nice to look at the sun, which came out behind the clouds probably for the first time in this year!



Wszystkim Czytelnikom życzę owocnego tygodnia!

To all Readers I wish a friutfull week!




Śladami dzikich zwierząt :)

Traces of a wild animals :)








sobota, 14 stycznia 2012

Fotel Babci Irki

Witam ponownie! Miło, że zajrzeliście :) 

Dzisiaj prezentuję fotel, który dużo w swoim życiu przeszedł...
Poniżej jego historia...

Hello again! Nice to see you :)

Today I present an armchair with a long-life story.


Należał do mojej Babci, która spędziła w nim przynajmniej kilka dziesięcioleci i nie lubiła za często się z niego ruszać! Ten polski, dworkowy fotelik został częściowo przeze mnie odnowiony. Jest zrobiony z pięknego, orzechowego drewna, niestety ze względu na ubytki w drewnie musiałam go pokryć ciemną bejcą, a następnie polakierować. 

It belonged to my grandmother, who spent it at least several decades and did not like too often move out of it! The Polish, manorial seat was partially restored by me. It is made ​​of beautiful walnut wood, unfortunately, due to defects in the wood had to pay him a dark stain, then varnish.



Wyobrażam sobie, jak ciekawie wyglądałby obity kolorową tkaniną, ale klasyka jednak zwycięża! 
Tymczasem zmieniam jego charakter kolorowymi poduszkami.

 I can imagine how interesting look like colorful cloth-covered, but the classics, however, wins!
Meanwhile, changing its character with colorful pillows.




Idzie mróz! Proponuję rozgrzać się kubkiem ciepłej herbaty, zagrzebać się pod kocykiem i przytulić do Misia! Jak nie ma Misia przez duże M. można skorzystać z wypełnionego kuleczkami, którego rozgrzewa się na piecu lub na kaloryferze :)

He goes cold! I propose to warm up a cup of hot tea, bury under the blanket and cuddle the Bear! As there is  no by large B. Bear, you can use the filled balls, which heats up the oven or on the radiator:)

Miłego weekendu my Visitors!


wtorek, 10 stycznia 2012

Zapraszam!

Witam! 

Odpowiadając na sugestie czytelników blogu, których już kilkoro jest :) postanowiłam pokazać więcej obrazów swoich wnętrz. Zapraszam zatem na wycieczkę po jeszcze niedokończonych kątach. Dzisiaj przedstawiam pokój dzienny, a więc miejsce, gdzie toczy się codzienne życie. 

Responding to suggestions blog readers :) I decided to show more images of my interiors. Therefore I invite you to explore the still unfinished corners. Today, living room, the place where daily life goes on.


Wszystkie meble, które widać na fotografiach są moimi rodzinnymi pamiątkami. Duży dębowy kredens jest tak przepastny, że kryje w sobie całą zastawę łącznie z kieliszkami, paterami i obrusami i wszystkim, co warto mieć "pod ręką". Postaram się kiedyś sfotografować jego interesujące wnętrze, co niestety nie będzie łatwe :)

All the furnitures that you see in the photographs are my family souvenirs. Large oak sideboard is so cavernous that it hides all the dishes including the glasses, and tablecloths and all that we have "at hand". I will try to photograph his interesting inside, which unfortunately will not be easy:)



Biały lampion z Almi Decor pochodzi z zamierzchłych czasów, kiedy kompletowanie zastawy kończyło się na kupieniu jednego talerza i miseczki : ) 
Nie wiem dlaczego wyciągam go z pudła regularnie w okolicy Świąt?!
Teraz odkrywam go na nowo i doceniam hinduski wzór w skandynawskiej odsłonie.


White lantern from Almi Decor comes from ancient times, when completing pledges end up buying the one plate and bowl:)
I do not know why I take it out from the box regularly around Christmas!
Now I discover it again and appreciate the Indian model in the Scandinavian look.




Na stole aktualnie leży bawełniano - lniany obrus w białym kolorze. Kosztował grosze, a okazał się być produktem szwedzkiej firmy HIMLA, co po polsku oznacza: niebiański :)
Obejrzeć ich piękne i praktyczne wyroby można tutaj
Uwielbiam lniane obrusy!

There is a cotton - linen tablecloth in white on the table. It cost pennies, and proved to be the product of HIMLA Swedish company, which means heavenly:)
View their beautiful and practical products can be here
I love linen tablecloths!



Jak Wam się podoba?

How do You like?


Dzieje się...

Witam! Pomimo, że rzadko publikuję nowy post o zmianach we wnętrzu uwierzcie, że wciąż dużo się u nas dzieje. Czasem to drobiazgi, kt...