środa, 22 marca 2017

Wiosna, ach to ty!



Witam ciepło!

Dzisiaj naprawdę poczułam wiosnę :)

Z każdej wyprawy po zakupy przywożę kwiaty.
Stokrotki, hiacynty, żonkile i oczywiście tulipany :)
Dopóki ogród nie zapełni się kwiatami trzeba sobie radzić :)


Bez kwiatów jest w domu pusto i trochę bezbarwnie. 
Podzielacie moje zdanie?
Uważam, że nawet najskromniejsze wnętrze zyskuje,
gdy pojawi się bukiet świeżych kwiatów.
Kolory dobieram adekwatnie do aktualnej kolorystyki wnętrza.
Teraz najczęściej różowe, ze względu na dodatki w tym kolorze.
Choć przyznam, że mocno mnie korci, żeby wprowadzić już świąteczny klimat.



Na targu staroci znalazłam ten obrazek. 
Utrzymany w ciemnych barwach z kamieniczkami.
Przypominają mi się wszystkie powieści i filmy, których fabuła dzieje się w XIX wieku, 
a które uwielbiam.
Jak myślicie, jakie to może być miasto?


Ale chyba najbardziej z wiosny cieszy się mój Maluszek,
który aż się pali by wyjść na zewnątrz. Nie, nie po to by podziwiać budzącą się przyrodę.
Interesują go tylko auta :)



Wiosenne, ciepłe pozdrowienia

marta







Burza róż

Prawdziwa burza róż wokół nas! Chyba nigdy wcześniej nie otaczało mnie w domu i wokół niego tyle róż, nawet po ślubie ;) Chyba tylko m...