Przejdź do głównej zawartości

buongiorno!



Dzień dobry!

Wstaje nowy, ładny! dzień i jest piątek!
To już dwa powody, żeby dobrze zacząć :)



Dzisiaj kolejne migawki kuchni, tym razem z drugiej strony.
Tutaj również pojawiło się kilka żółtych akcentów.


Wspomniane już w ostatnim poście, portugalskie miseczki na poranne
 musli lub porcję jogurtu z owocami to nowość w domu.
Tylko dlaczego mają napis w języku włoskim? 

Kubeczki ze złotym motywem to ostatnio moje ulubione :)
Udało mi się skompletować rodzinny zestaw. 
Teraz może pić z nich osiem osób, dwa z nich dostałam od Asi.


Jak spędzicie weekend? U nas będą goście, więc dziś zaczynam pieczenie ciast :)



Jestem pod wrażeniem różnorodności wosków zapachowych.
 Lubię wypełnić dom ich aromatem, szczególnie wieczorami. Ostatnio unosi się woń cytryny, 
ale w kolejce czeka pachnący groszek i bawełna :)
W dzień wolę zapach wiosennego powietrza, które coraz odważniej wpuszczam do domu.


Dziękuję Wam za liczne odwiedziny i komentarze. To napędza do działania i starania się!
Pozdrawiam wiernych Czytelników.
Mam nadzieję, że wiosna doda nam wszystkim energii!!!



Pozdrawiam i życzę Wam ciepłego, wesołego weekendu!

marta



Komentarze

  1. Martusia zaczynasz cudnie dzien... dzieki za optymizm;*

    OdpowiedzUsuń
  2. te kubeczki ze złotym motywem sa przepiękne!!!
    miłego piątku:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz rację, to dobre dwa powody aby optymistyczniej spojrzeć na piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrawiam:)Fajne miseczki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne kubeczki! Mam bzika na wszelkiego rodzaju kubeczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miseczki bardzo fajne i bardzo śniadaniowe ;) a napis mają po włosku pewnie z tego samego powodu jak nasze polskie po angielsku ;)
    ot taka potrzeba rynku ;)
    ściskam wiosennie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi, pewnie masz rację. Jeśli doddać do tego fakt, że są trzy określenia powitania w języku portugalskim, w zależności od pory dnia...

      Usuń
  7. Kubeczki w zygzaki super! Żółty to taki piekny wiosenny kolor.U mnie też nie mogło go zabraknąć :)
    Miłego dnia,a zapowiada się na taki z powodu temperatur i słonka :))

    OdpowiedzUsuń
  8. pieknie i wiosennie;) Jesli chodzi o woski to uwielbiam je:))) Jestem nimi zachwycona. Intensywnoscia zapachow i roznorodnoscia:) Milego dnia!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie w przypadku wosków bardziej zachwycają kolory niż zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak jasno u Ciebie :)! Cudnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podoba ta twoja kuchnia. I żółty pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna kuchnia i dodatki :-)
    woski zapachowe uwielbiam :D obecnie palę owocowe :-)
    słonecznego weekendu i buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubie te Twoje kolorystyczne metamorfozy :)) Aż chce się patrzeć i podziwiać :))
    Miłego weekendu Kochana

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekna masz kuchnie, lubie do niej zagladac :) Kubeczki ze zlotym motywem- wow swietne!
    Konkretnych planow na weekend jeszcze nie mam, ale cos sie na pewno wymysli.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie wygląda to wnętrze !

    OdpowiedzUsuń
  16. Buongiorno :) wiosennie :) ślicznie jest u Ciebie, żółte tulipany bardzo energetyczne :))) pysznych wypieków i miłego weekendu :))) Pozdrawiam serdecznie :)
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  17. Miseczki piękne. Kubasy też. Ja tak w ogóle to lubię kubki wszelakiej maści. ALe podoba mi się najbardziej Twoja kuchnia, jako całość, bo świeża, lekka i taka milutka. Posiedziałabym tam z chęcią :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. U Ciebie piękne żółte tulipanki a u mnie żonkile! Pięknie, wiosennie, kolorowo i jasno! ;-) Oglądanie tak wesołych i wiosennych zdjęć, to sama przyjemność dla oczu ;-)

    Pozdrawiam cieplutko w te słoneczne wiosenne dni ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Martuś jakie śliczne kubki i tulipany pod kolor:)
    no i moje ukochane woski...:)))))))
    wspaniałego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękna wiosna w Twojej kuchni. Chociaż Twoja kuchnia o każdej porze roku jest piękna :) Pozdrawiam! Asia Piotrowicz

    OdpowiedzUsuń
  21. Widać dużo naturalnego światła w tej kuchni ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. eh,taka kuchnia to się mi marzy. elegancka,ale przy tym zachwyca swoi ciepłem. Powiedz mi prosze, jakiej firmy są białe półki nad blatem?
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. I really love your blog.. Excellent colors & theme.
    Did you make this site yourself? Please reply back as I'm wanting to
    create my own site and want to learn where you got this from or what the theme is called.

    Thank you!

    My page :: index

    OdpowiedzUsuń
  24. Cześć, bardzo dobrze tu na twoim blogu, świetny wpis, bardzo pięknie się go czyta, zapewne odwiedze twojego bloga także nie raz ponieważ bardzo jest dobry w przeciwieństwie do wielu innych blogów - Pozdrawiam Wera :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…