Przejdź do głównej zawartości

W sypialni


Witam!

Odrywam się od wesołego przyjęcia w altanie tylko na chwilkę.
Wy pewnie też nie marnujecie czasu i korzystacie z sobotniego wieczoru?
Dziś tylko kilka ujęć z sypialni.
Zainspirował mnie kwiat. 
Do róż w tym kolorze mam szczególny sentyment...


Naszyjnik z bryłek kalcytu, rodochrozytu, kryształu i rodonitu
 został przeze mnie "uszlachetniony" srebrną, fasetowaną kulą.
Metalową miskę w marokańskim stylu 
kupiłam w tkmaxx jako pojemnik na sztućce!



Troszkę dużo się dzieje w tym kącie, ale to dlatego, że z pokoju wywędrował stolik.
Odnawiam go i mam nadzieję, niedługo pokażę końcowy efekt.


Nowym nabytkiem jest zegar. Pasuje do kolorystyki sypialni. 
Korciło mnie jednak, żeby kupić w błękitnej ramie.
Przełamałby wówczas tą monotonię.
Tym bardziej, że planuję obić stary fotel właśnie błękitną tkaniną.


Ale się nie odważyłam....


Zmieniłam również zasłonki. Zimą były tutaj firany z tiulu, teraz są zasłonki w kolorze kamienia z Ikei.
Latem chronią przed zbyt wczesnym przebudzeniem :)



To pudełko na biżuterię mam już wiele lat. Zostało kupione w czasach,
 kiedy w kraju dopiero zaczęły się pojawiać w sklepach bardziej oryginalne rzeczy.
Ale i tak trzeba było po nie stać w kolejce!


Bawcie się dobrze w ten weekend!
I nie tylko ;)


Pozdrawiam!

marta







Komentarze

  1. nawzajem! róża piekna- też lubię ten kolor♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się kolorystyka Twojej sypialni.Jest tam tak spokojnie...super!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście żadnej monotonii nie widzę. Jest pięknie, elegancko i estetycznie:) Bardzo mi się podoba.
    Coraz częściej mnie korci, aby w moim mieszkaniu dodać choć odrobię jakiejś pastelowej barwy. Coś pomiędzy miętą a pistacją lub delikatny błękit, ale ... ja też się boję :))
    Miłego odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zegar boski, tez taki musze do swojej sypialni upoowac :) piekna sypialnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny jest ten wlasnie kolor roz.
    Taka spokojna "monotonia" w sypialni mi akurat bardzo sie podoba, w swojej tez tak mam, nie lubie w tym miejscu odwznych barw.
    pozdrowionka
    ps: ostatnio podziwialam Twoja baterie w kuchni a dzis mam taka sama :)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne, sypialniane zakątki :) i te pastele, tak łagodne, romantyczne - bardzo sprzyjające sypialnianemu lenistwu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudowna ta twoja sypialnia - oaza spokoju! i tak powinno byc, przeciez to miejsce przeznaczone do odpoczynku!pieknie urzadzilas kacik!
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ah świetne inspiracje. Jestem pod wrażeniem oazy takiego ciepła i spokoju. Wystarczy, że spojrzę na Twoje zdjęcia i już jestem uspokojona, a Ty masz na co dzień. Super!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marta, ja mam u siebie tę samą różę, chodzi mi o kolor. Jest piękna i wyjątkowy ma ten odcień. Jest w sumie neutralny i pasuje wszędzie. Jednak narazie nie ścinam do domu, bo napatrzeć się nie mogę na to, jak cudnie kwitnie po oknem kuchennym:) Pozdrowienia:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna róża a twoja sypialnia jest jak sen - cudna

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi Marta, Such a beautiful rose and your bedroom side table is SO pretty! Love the jewelry and the drawing in the background. Very artistic:)

    Happy weekend to you! xxleslie

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny naszyjnik, a róża w tym kolorze zjawiskowa !
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie i jasno masz w swojej sypialni.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. cudna ta róza !
    piekny naszyjnik i śliczniutki gazetnik ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Naszyjnik wyglada niczym z landrynek! Cudny jest!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej Marta!Ty to potrafisz wyszukać cudeńka! Bardzo przyjemnie jest w Twojej sypialni, pewnie odpoczywa się w niej super!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobała mi się doniczka w róże:) Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie! Tak delikatnie,subtelnie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta metalowa misa jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Super migawki, misa fantastyczna.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pastelowo, i jw. Bardzo ładnie p.s. pamiętasz może dokładnie co to za zasłonki z ikea?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam jak się nazywają, ale wszędzie w Ikei ich pełno ;)

      Usuń
  22. Bardzo kobieca sypialnia aż chce się tam odpoczywać :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor róży mnie zachwycił! Jak z tajemniczego ogrodu. Nie dziwię się, że Cię zainspirował... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. wszytko cudnie sie prezentuje pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  25. Jest pieknie, zachwycające delikatne, pastelowe dodatki!!!
    No i zegar cudny!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  26. Zegar jest śliczny właśnie w takim kolorze, pasuje idealnie.
    Naszyjnik Ci wyszedł przepiękny.
    Z tej serii co Ty masz pudełeczko na biżuterię ja mam listownik tekturowy sprzed chyba 15 lat! I trzyma się świetnie, tak jak u Ciebie.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  27. jakbyś mnie wpuściła do sypialni to już bym z niej już nigdy nie wyszła ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Martuś śliczna ta Twoja róża...i ten kącik... ten naszyjnik i ta komódka:) lubię te Twoje posty, które dobierasz do zdjęć, a zdjęcia do kolorów:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie! Ja bym brała w błękitnej ramie ;) Ale ten w beżowej idealnie się wkomponował :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Soft and peaceful bedroom! Hugs z

    OdpowiedzUsuń
  31. Delikatnie, pastelowo, bardzo spokojnie, tak powinno byc w sypialni :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj-fantastyczny ten Twój blog-zostaję i troszkę porozglądam się.W wolnej chwili zapraszam do Dobrych Czasów.Pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna róża :)
    Cała kolorystyka taka delikatna... ślicznie :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo lubie ten kolor rózy...mam taka w ogrodzie..ale chyba muszę ją przesadzic bo coś nie kwitnie:((

    OdpowiedzUsuń
  35. Spokojna kolorystyka... wymarzona do sypialni :)
    Podoba mi się tez nowy zegar :)
    No i czekam na efekt końcowy stolika :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…