Przejdź do głównej zawartości

Pierwszy w nowym


Witam w nowym roku.
Dziękuję Wam bardzo za wszystkie życzenia.
Mam nadzieję, że się spełnią...

W pierwszym, noworocznym poście zapraszam Was do obejrzenia 
kilku fotografii kuchennych.
Tutaj jeszcze świąteczny klimat. Zaznaczony tylko dodatkami,
aczkolwiek w mocnym, czerwonym odcieniu.


Już kolejny rok czerwień to kolor Świąt w tym miejscu.
W przeciwieństwie do reszty domu, gdzie eksperymentuję z kolorami,
tu nie ma głębszej filozofii.
Układam drobiazgi i tyle. 


Iglak przetrwał na dworze prawie rok i powrócił na swoje miejsce!


Okno zdobią same gwiazdy. Tą świecącą, papierową lampkę uwielbiam,
Często stanowi jedyne oświetlenie, od rana do nocy.


Gwiazda betlejemska to mocny, kolorystyczny akcent. 
Szarą donicę dostałam niedawno.
Z drugiej strony kryje się kokarda.



 Poszewkę w Mikołaje upolowałam latem w sh.
Teraz odnalazłam ją w szafie.
Czekoladowy jest, a raczej był od Zosi,
Bardzo smaczny :)


W całej kuchni króluje jednak biel. Witryna kryje kolejne, 
świąteczne drobiazgi. Planowałam specjalne dekoracje do zawieszenia
na szybkach, ale nie zdążyłam ich zrealizować przed Wigilią.


Niedługo świąteczne drobiazgi zaczną znikać. 
Wielkich zmian tu jednak nie będzie.


Życzę wszystkim udanego początku roku i dużo przytulnego, 
domowego ciepła. Kiedy na dworze wieje wiatr i zacina deszcz ze śniegiem
jeszcze bardziej docenia się swój kąt.

Do następnego razu...



Komentarze

  1. Pięknie wszystko wygląda:-) A czerwone akcenty na plus:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoja kuchnia? Bardzo fajnie urządzona.

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja uwielbiam świąteczną czerwień no i takie półeczki :) Pięknie to wszystko wygląda!!!
    Pozdrowienia noworoczne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się Twoje czerwone akcenty.Co do gwiazd to w przyszłym roku,chcę właśnie w takie świecące gwiazdy ustroić okan dziewczyn w ich pokojach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ladna masz kuchnie! Czerwone swiateczne akcenty pieknie w niej wygladaja:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czerwień do kuchni bardzo pasuje :) Ślicznie :) Pozdrawiam w Nowym Roku :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Śłicznie!
    Szczęśliwego Nowego Roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie w Twojej kuchni również na święta :)
    Pozdrawiam noworocznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam te czerwone dodatki świąteczno-kuchenne.
    Jak to się ładnie komponuje.
    Fajna kuchnia:)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie z tą czerwienią. Ja jeszcze nie sprzątam wszystkich świątecznych dekoracji.Trochę naciesze się jeszcze nimi. Wszystkiego dobrego na Nowy rok.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kilka małych, ciekawych drobiazgów i świat wkoło się zmienia:) Ślicznie to urządziłaś.
    Życzę dużo dobrego w tym roku, spokoju, zadowolenia z tych małych chwilek oraz prostej drogi do spełnienia marzeń:)
    Buziaki Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie i delikatnie :) Wszystkiego dobrego aga

    OdpowiedzUsuń
  13. Biel ślicznie prezentuje się z czerwienią :) Wyjątkowe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ślicznie jest! Pokochałam czerwone dodatki :) Najlepszego dla Ciebie na Nowy 2015 Rok! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie pokazałaś nam kąciki Twojego domku:)))bardzo lubię krople czerwieni w dekoracjach:)))u mnie też królowała czerwień:)))pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna kuchnia, bardzo podobają mi się takie delikatne czerwone akcenty na neutralnym tle. też marzyła mi się taka gwiazda ale nie zdążyłam - może na drugi rok. Pozdrawiam i ślę najlepsze życzenia na Nowy Rok

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta czerwień wygląda przepięknie na tle jasnej kuchni, ale moje serce skradł jelonek koszyk :) wygląda fenomenalnie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super gratulacje a Twoja kuchenna świąteczna stylizacja sprawiła że kuchnia emanuje rodzinnym ciepłem Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię te Twoje półeczki, które zmieniają się z każdą porą roku....

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękną masz kuchnię i te białe półeczki są wspaniałe!! Też bardzo lubię czerwień jako element świąteczny.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna kuchnia, taka jasna i świetlista:)
    W takim otoczeniu wszystkie te czerwone akcenty wyglądają po prostu niesamowicie!!!
    Te dwie gwiazdy w oknie cudne!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne te czerwone akcenty, niby delikatne, a nadają charakteru całej reszcie. No i wygląda to nie tylko pięknie, ale też bardzo schludnie. Nie ma bogactwa i przepychu, jest za to umiar i to w najlepszym wydaniu. Gwiazda również bardzo ładna, oby wytrzymała jeszcze wiele takich świąt.
    Wszystko wygląda naprawdę uroczo i gustownie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…