poniedziałek, 26 stycznia 2015

Druciak, trójniak i terakota.



Witam!

Poniedziałek już prawie za nami, do weekendu coraz bliżej ;)

Prognozy straszą, że zima wróci w lutym i trochę potrzyma.
A ja już tak się cieszyłam, że nas ominie, a ślady wiosny zwiastują nową porę roku.
Naiwność!


No, ale można sobie trochę ocieplić te chłody.
Rośliny to zawsze dobry pomysł, kiedy chce się poczuć świeżość zmian.
Choć gwiazda betlejemska całkiem dobrze się trzyma, 
to hiacynty wydają mi się bardziej na miejscu ;)
Szczególnie, że udało mi się znaleźć w tkmaxx druciany trójniak
z ręcznie wypalanymi doniczkami.


Ostatnio lubię takie surowe elementy w kuchni.


W kuchni pozostało jeszcze parę czerwonych drobiazgów.
Wspomniana gwiazda wymusza towarzystwo ;)


Każdy pretekst jest dobry, żeby znów upiec muffinki, na przykład taki,
że upieczony sernik nie wystarczy dla gości...
Na szybko powstały mufffinki z kawałkami czekolady.
Przepis znajdziecie na blogu


Jeden z mleczników, które bardzo lubię, 
również ze względu na dużą pojemność.
Lubianej przeze mnie marki Riviera Maison.


Szczęście uśmiechnęło się do mnie po raz drugi
 i kolejny zestaw doniczek trafił do Mamy.





A to obecny widok kuchennego kąta.
Na zmiany nie mam teraz siły i chęci,
ale kto wie...


Trochę energii poszło w pokój dzienny. 
Już w następnym poście zaprezentuję Wam
nowe zasłonki w salonie i nową lampę.

Zapraszam i pozdrawiam ciepło.

marta

25 komentarzy:

  1. Strasznie mi się podobają te doniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trójniaki urocze;)

    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podobaja mi się hiacynty w tych doniczkach:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie tu u Ciebie! cieszę się, że tu trafiłam!:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jestem fanką hiacyntów i gratuluje fajnych zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś ta wiosna chyba się nie spieszy do nas :) Za to zima atakuje ze zdwojona siłą :) Dobrze że mamy wiosnę w naszych serduchach :) Pozdrawiam cieplutko i do miłego :)
    so shabby , so chic blog zaprasza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi brakuje trochę zimy, bo takiej szaro-burej pluchy i braku słońca nie lubię bardziej niż mrozu. Świetne te donice w druciaku, w tym sklepie można trafić na fajne rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Urokliwy ten trójniaczek, można go na różne sposoby wykorzystać. A twoje białe hiacynty są takie delikatne...
    Pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz piękną kuchnię i cudnie dobierasz ozdoby, też ostatnio polubiłam surowe ozoby!

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ten kosz z donicami - piękny kącik, nic tylko usiąść przy kawie i muffinkach

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja właśnie takiej doniczki szukam do swojej kuchni i nie chce mi wpaść w ręce. Hiacynty już u mnie pięknie pachną i przywołują wiosnę, choć za oknem typowo zimowo - śnieg pod kolana ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. absolutnie przeuroczy ten trójniak! chętnie bym taki przygarnęła do siebie:)

    ps. pozdrawiam i zapraszam na moje Walentynkowe Candy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo podoba mi sie Twoja kuchnia i zmiany, które w niej zachodzą :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Trójniak świetny. U ciebie już wiosennie dzięki hiacyntom:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Od rana u mnie sypie.... tez marzyłam o wiośnie a tu ... zima :) no cóż trzeba było samochód rano odśnieżać a tego nie lubię :p
    Pięknie u Ciebie, hiacynty i osłonka śliczne- sama mam z 5 hiacyntów :P
    Mlecznik cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajowe te doniczki, hiacynty wyglądają w nich idealnie!
    Kuchenny kącik śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz śliczny kuchenny kącik:) tez mam ochotę cos kupiec,ale nie potrafię się zebrać... A jeśli chodzi o zimę... Może odrobina jej nie zaszkodzi. Ja jeszcze nie widziałam śniegu dłużej niż pol dnia.

    OdpowiedzUsuń
  18. mam te druciaki pojedyńcze. ja kupiłam w sklepie przyjaciółki :D bardzo je lubię :D)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie wierzę w zapewnienia o nadejściu zimy, prognozy są bardziej zmienne od samej pogody. Wprowadzenie wiosny do własnego domu nie jest zbyt szybkim posunięciem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny klimat na Twoich zdjęciach, czuć wiosnę, a u nas rano dzisiaj trochę popadał śnieg :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajne rozwiązanie z tymi doniczkami-pozwala zaoszczędzić trochę miejsca :) Ja również cieszyłam się już wiosennym nastrojem,kwitły hiacynty zniknęły już resztki świątecznych dekoracji ale rano czekała mnie niespodzianka-wszystko na zewnątrz otulone grubym białym puchem! Pozdrawiam ciepło i oby wiosna dotarła do nas jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. fantastyczny druciak w bardzo udanej aranżacji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Letnie popołudnie

Połowa lata za nami, a nawet więcej.  Cieszę się każdym ciepłym dniem, pamiętając, że niedługo,  jak w popularnym serialu, "nade...