wtorek, 6 stycznia 2015

Co mi wyszło


Podsumowania, plany...
Tak większość z nas kończy stary i zaczyna nowy rok.

Z przymrużeniem oka: to, co mi na pewno wyszło w 2014 r. to parę ciast.
2015 również przywitałam wypiekiem. 


W minionym roku dużo piekłam z blogiem Dorotki mojewypieki
Ostatnio naszło mnie na ciasta z makiem.
Na Święta przygotowałam makowiec z jabłkami
który serdecznie polecam. Nie może się nie udać!
Na Nowy Rok skusiłam się na bardziej uroczystą wersję:

Tort makowy z kremem waniliowym i z nutą pomarańczy

Brzmi dobrze, prawda? :)



Oczywiście nie zabrakło też serników i innych ciast.
Kiedy znikają konkrety, zostają ciastka:
pierniczki alpejskie Mamy,
kruche, cynamonowe gwiazdki (w wersji bez czekolady)
oraz ciastka z żurawiną i orzechami



A jeśli kogoś zachęciło zdjęcie, to do dzieła!

Świąteczny tort makowy z kremem waniliowym
 i nutką pomarańczy


Ciasto:

300 g maku (zmielić dwukrotnie lub użyć kupnego maku mielonego)
270 g. drobnego cukru do wypieków
8 jaj, osobno żółtka i białko
3 łyżki kaszy manny
2 łyżki bułki tartej
pół łyżeczki proszku do pieczenia
aromat migdałowy do ciast
Mak zalać gorącą wodą, ostudzić i odsączyć wodę (ja zrobiłam to przez gęste sito). Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mak, kaszę mannę, bułkę tartą, proszek, aromat. Zmiksować. Oddzielnie ubić pianę z białek i delikatnie wmieszać do masy. Tortownicę 23 cm wyłożyć papierem, wlać masę i wstawić do piekarnika nagrzanego do 175 stopni na 45 minut (grzałka góra-dół). Piec do tzw. suchego patyczka. Ostudzić w uchylonym piekarniku. Wyjąć z tortownicy i przekroić na 3 blaty.
Krem:
600 g mascarpone
300 ml śmietanki kremówki
5 lub więcej łyżek cukru pudru
1 łyżeczka pasty waniliowej, ekstraktu waniliowego lub cukier z prawdziwą wanilią
Śmietanę ubić z serkiem mascarpone, dodać cukier i wanilię, wymieszać.
Dodatkowo:
ok. 200 ml konfitury pomarańczowej, można dodać skórkę pomarańczową kandyzowaną.
Pierwszy blat ciasta nasączyć np. likierem pomarańczowym z dodatkiem wody lub sokiem z pomarańczy (jeśli ciasto jest zbyt suche, w moim przypadku nie było takiej konieczności). Posmarować warstwą konfitury, a następnie rozsmarować część kremu. Przykryć drugim blatem. Powtórzyć czynność. Przykryć trzecim blatem, a następnie posmarować górę i boki tortu resztą kremu. Udekorować dowolnie. Wstawić do lodówki.
Przepis z bloga mojewypieki dostosowałam do swoich potrzeb. Na blogu Doroty znajdziecie wiele cennych wskazówek w komentarzach, jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości odnośnie przygotowania tortu.

Zachęcam do spróbowania! 


Pozostaje tylko życzyć Wam smacznego!

marta



42 komentarze:

  1. Więc wypada Ci tylko życzyć pysznego nowego roku! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje postanowienie =zrzucić 5 kg:))))a tu takie słodkości:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Od nowego.... tygodnia!

      Usuń
  3. Ciasto wygląda bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.Takie pyszności aż ślinka mi cieknie.
    Życzę Ci wielu takich słodkich pomysłów.
    Pozdrawiam ciepło BasiaJ:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuszące,apetyczne,smakowite zdjęcia! Aż ślinka cieknie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Torty fantastycznie wyglądają :)))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dwa komentarze jednego dnia... czysta wariacja, ale co tam...:)))
    Torcik wygląda pysznie no i ten kubek piękny!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło, dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  8. Oj, aż ślinka cieknie! Smakowicie to wygląda:) mi dziś przyszło piec spontanicznego cebularza dla szóstki gości, którzy niechcący zostali zbyt długo....a wszystkie słodkości, w tym potężny makowiec się...skończył! Cebularz, porządna dawką radości z ich towarzystwa rósł ogromny! I w ich gronie smakował wyjątkowo, jak najznakomitsze danie;) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ten tort tak smakuje jak wygląda, to poproszę kawałeczek! ;) .)

    OdpowiedzUsuń
  10. chętnie bym spróbowała ale żeby juzna talerzyku a nie do zrobienia... nie mam zacięcia do pieczenia a wciąz podziwiam na blogach te wszystkie pyszności, Twój toret wyglądaniezwykle apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda przepysznie!!!! Może i się skuszę na eksperymenty, choć niestety u mnie w kuchni dominuje mama i ciężko będzie mi się tam wcisnąć ze swoim pomysłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka wypieków i będziesz dla mamy kuchennym objawieniem

      Usuń
  12. Wypróbuję bo przepis mało skomplikowany, lubię takie. Poza tym wygląda bardzo apetycznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę taki jest, a smak świetny, kilka godzin lub noc w lodowce dobrze mu zrobi. Trzeba tylko pamietać o przykryciu folia aluminiowa, żeby nie chłonął zapachów z lodówki

      Usuń
  13. O matko jak pysznie!!! Gdzie nie zajrzę wszędzie jakieś słodkości. Godz 22 prawie, a ja mam taką ochotę na to cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to widzę, ze nie tylko ja szperam po szufladach w poszukiwaniu cukierka? ;)

      Usuń
  14. Tort wygląda smakowicie - jednak nie dla mnie on, za makiem nie przepadam.... ale, ale te pierniczki alpejskie Mamy to zdecydowanie coś dla mnie:-)

    pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam Marta...same pyszności u Ciebie. Nie składałam jeszcze życzeń więc wspaniałego roku 2015

    OdpowiedzUsuń
  16. No tak, a gdzie nasze postanowienia noworoczne :-( A mialam sie odchudzac . Juz spisalam przepis i napewno og przetestuje, tym bardziej ze w spizarce leza dwa opakowania maku. Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  17. zdjęcie bardzo zachęca :D
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam ten tort makowy. Ja używam do niego masy makowej z puszki i przekładamm bitą śmietaną. Jest tak wilgotny, że już go nie nasączam. To ulubione ciasto świąteczne mojej rodzinki :)
    Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam tort makowy w wykonaniu mojej mamy .. z orzechami i kremem śmietanowym i kremem kawowym.. w te swieta sie nim raczyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, gdybym wiedziała , bym na kawkę wpadła i na torcik :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mmmm, wygląda przeapetycznie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Aj wygląda baaaardzo smacznie :)
    Pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  23. Tort wygląda przepysznie! Dziękuję za udostępnienie przepisu, chętnie spróbuję upiec go samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mniam! Gdyby nie noworoczne postanowienie o ograniczeniu słodkości, popędziłabym do piekarnika :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Pysznie wygląda. Przez te wypieki co raz bardziej głodna się robię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Hey, nice site you have here! Keep up the excellent work!
    Trebinje apartment

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam piec torty :D A ten tort prezentuje się całkiem smakowicie ;) Na pewno wypróbuję :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Burza róż

Prawdziwa burza róż wokół nas! Chyba nigdy wcześniej nie otaczało mnie w domu i wokół niego tyle róż, nawet po ślubie ;) Chyba tylko m...