piątek, 3 stycznia 2014

Całkiem nowy


Witam w nowym roku!
Witam z Wami kolejny rok już trzeci raz :)
Tak, tak, czas leci...

Jak się czujecie w 2014? 
Chciałabym, żeby następne miesiące wyglądały tak, jak te dni :)
Spokojny sen, długie spacery, kino, spotkania, zakupy....



Po świętach zostało niewiele pierników.
Zdążyłam juz złamać jedno z noworocznych postanowień i upiekłam ciasteczka.
Tak, żeby w bombonierce coś było ;)
Czekoladę z życzeniami dostaliśmy od Siostry.


Na podsumowania jeszcze przyjdzie czas, a jest co wspominać :)
Tymczasem skupiam się na tym co tu i teraz.


Kuchennych migawek ciąg dalszy ...


I z bliska to, czego z reguły się nie pokazuje... 


Niedawno "przechwyciłam" od rodziny kilka kryształów.
Coraz bardziej mi się podobają.
Dzisiaj dotarła do mnie kolejna partia, bo "poszło" w świat, że jestem nimi zainteresowana :)
Wszystko pokażę Wam wkrótce, 
tymczasem prezentuję szklaną cukiernicę. 


Na ten kolejny, dłuuugi weekend Życzę Wam dużo odpoczynku i słońca,
które ostatnio coraz częściej wychodzi zza chmur!
Taką zimę lubię :)

marta


42 komentarze:

  1. Kurczę u Ciebie nawet gazówka wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładnie u Ciebie i jak nie lubię czerwonego tak patrząc na tą ściereczkę i ręcznik zaczynam mieć ochotę na ten kolor u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia. U mnie jeszcze cała masa ciasteczek świątecznych, więc podjadam raz po raz. Śliczny ręczniczek w grochy - uwielbiam tą kolorystykę i motyw kropeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne zdjecia ... slicznie u Ciebie :)))
    Najlepszych chwil życze ci w Nowym Roku :))) Kissss

    OdpowiedzUsuń
  5. Też od jakiegoś czasu jestem zainteresowana kryształami od bombonier, przez karafki i kieliszki na wazonach kończąc :)
    Mają w sobie to coś co nas przyciąga :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  6. Marta,
    I love your kitchen, and I'm thinking of changing my turquoise kitchen to RED. I used to have red and I miss it. Your sugar bowl is so pretty, and gingerbread cookies are one of my favorites.

    Happy Friday.

    Love,
    ~Sheri

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja lubię takie jasne wnętrza! Pięknie u ciebie to wszystko wygląda :)
    Wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ta bombonierka, zawartość też pewnie pyszna. Ja mam szlaban na wszelkiego rodzaju słodkości, ciekawe ile wytrwam w tym postanowieniu ;) Pozdrawiam ciepło! Wielka fanka Twojej kuchni :) - Asia Piotrowicz

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem na etapie planowania kuchni. Może uda się do końca roku zrealizować ten plan. Musze przyznać, że zastanawiałam się nad rozwiązaniem sprawy piecyka. U ciebie zabudowa i sam piec bardzo mi się podobają. Muszę sobie zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale masz cudną kuchnię!:) No na prawdę napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o taką bombonierkę koniecznie muszę mieć :) i paterę na ciasto sobie wymarzyłam na Nowy Rok :)
    aaaaaa u Was jeszcze smakowite pierniczki... u nas został... JEDEN... na choince:))))
    Szczęśliwego nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas niestety piernikow już brak a Młody polubił i dopytuje kiedy robimy kolejna porcję, i chyba trzeba będzie zróbic karnawalowe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj sliczna ta cukiernica! Ciekawe co jeszcze dostaniesz. Bardzo chodliwy towar. :)
    Twoja kuchnia mnie zachwyca, slucznie tam, z daleka i z bliska.

    Pozdrawiam serdecznie i Szczesliwego Nowego Roku!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  14. Martusiu wszystkiego naj naj w nowym roku!!! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też ostatnio przechwyciłam trochę kryształów, moda na nie powraca, moja babcia ma ich sporą kolekcję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie i wspaniale sennie:) Ja z kryształami też się przeprosiłam i zdobią teraz stary kredens. Polubiłam je:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie u Ciebie Marta.
    a ja swoje kryształy mam pochowane, może kiedyś wróci mi na nie ochota.
    Do Siego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  18. Hi Marta, Your decor is lovely and the crystal is stunning! Wishing you and your family happy and healthy New Year ahead :) xxL

    OdpowiedzUsuń
  19. Martuś przypomniałaś mi o mojej kryształowej bombonierce którą zabrałam babci ;)
    muszą ją jakoś ładnie wyeksponować :)
    Dobrego Nowego Roku i by postanowienia się sprawdzały ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Martusia jaka Ty masz śliczna ta kuchnie...a ten pojemnik na ciastka trafiony w moj gust idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kryształy ? faktycznie są piękne, ale odkrywam to dopiero teraz. Był taki moment, że kojarzyły mi się wyłącznie z identycznymi u wszystkich segmentami zastawionymi kryształowymi łabędziami i mało funkcjonalnymi pojemnikami i popielniczkam. Mają swój urok, nawet sentymentalny :) Pozdrawiam -- M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oczywiście, kryształ w każdym domu :)

      Usuń
  22. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Moja babcia miała kredens obłożony kryształami od góry do dołu....i nie kojarzyły mi się za dobrze...od niedawna mam kryształową cukiernicę i nie zamienię jej na żadną inną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci PRL-u musza się na nowo oswoić z estetyka tych lat :) ja powoli się przekonuje :)

      Usuń
  23. wszytkiego co najlepsze ... pojemniczek na pierniczki mam taki sam ... choć mój schowany i zceka az domek sie wybuduje :D pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Mój tez czekał na swoje wnętrze ;)

      Usuń
  24. Śliczna kuchnia...i ta czerwien idealnie pasuje;)
    Pomyślności w Nowym Roku;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  25. piękne migawki, ale ta czekolada to chyba jedna z piękniejszych jakie widziałam :))) Równie leniwego weekendu i duużo słonka w Nowym Roku Martuś :))

    OdpowiedzUsuń
  26. ja bardzo lubię kryształy i zawsze po cichu im kibicuję, żeby wróciły w łaski. I myślę, że ich czas powoli nadchodzi. A moja mama ma identyczną bombonierę! Jest cudna

    OdpowiedzUsuń
  27. Marta, ten pojemnik na ciastka zamarzył mi się, oj zamarzył!
    Piękne, zimowe migawki!
    Buziaki wielkie!
    p.s.mam nadzieję, że odpoczywasz:-)?

    OdpowiedzUsuń
  28. piękne zdjęcia, ja kiedyś kojarzyłam kryształy z lekką tandetą, ale zdążyłam się do nich przekonać (choć w małych dawkach;) Udanego roku życzę :)
    kasia ze speckled fawn.

    OdpowiedzUsuń
  29. Pieknie Martus u Ciebie :)) z tej kuchni taki blogi spokoj bie ..:)) cudny czajnik! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. A u Ciebie zawsze tak przyjemnie i serdecznie :)
    Szczesliwego juz Nowego roku :)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  31. W takim razie niech ten rok będzie taki jak te ostatnie dni. Pięknie u Ciebie:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Hola,
    me encanta tu blog, es genial.
    Con tu permiso me quedo por aquí y espero que podamos seguir compartiendo nuestros proyectos e ilusiones.

    .•´¸.•*´¨) ¸.•*¨) ¸.•´¸.•*´¨)
    (¸.•´ (¸.•` * ¸.•´¸.•*´¨) ¸.•*¨)

    ........|___|.....
    ........|000|.....
    ........|000|.....
    .........\00/.....
    ..........\0/.....
    ...........||.....
    ...........||.....
    ........._||_.....


    .¸.•*¨)¸.•*¨)
    (¸.•´..¸.•´¸.•*´) ¸.•*¨) ¸.•´¸.•*´)
    (¸.•´ (¸.` * ¸.•´¸.•*´¨)

    FELIZ AÑO 2014!!!
    Elracodeldetall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna kuchnia - bardzo lubię takie jasne. Za kryształami nie przepadam, za bardzo kojarzą mi się z PRLem ;) Ale może się przekonam kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  34. również trzymam pierniczki w szklanym garnuszku i niestety, ale na dnie zostały dosłownie dwa, a był pełny po uszy.. i będzie chyba trzeba coś dopiec.

    OdpowiedzUsuń
  35. piękna kuchnia :) piękne kolory :) cudny pojemnik na ciasteczka :)
    pozdrawiam aga :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękny wystrój kuchni :) Taka jasna i przytulną jest :) Pierniczki na pewno są przepyszne :) Szklana cukiernica jest niezwykle urzekająca pięknem, ale jednak mimo wszystko czerwone elementy najbardziej mnie oczarowały :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

... pomalować świat na żółto ...

Witam wszystkich! To już naprawdę szczyt szczytów, wiosna pokazała się na chwilę i uciekła w nieznaną stronę.  Ktoś ją widział? Wie...