środa, 6 marca 2013

Kawiarka




(...) W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju 
Jest do robienia kawy osobna niewiasta.
Nazywa się kawiarka (...)

Adam Mickiewicz, "Pan Tadeusz", Księga II. Zamek.


Ja też mam swoją :)
ale w postaci stalowego przyrządu, który samodzielnie obsługuję ;)

Od niedawna parzę ją w tradycyjny sposób, za sprawą kawiarki (DUKA),
 którą dostałam od mojego M. 
Koniec z szybką, rozpuszczalską ;)

Do kawy lubię dodać oprócz mleka, szczyptę cynamonu...


Mini - muffinki zaintrygowały mnie swoim naturalnym składem i małym rozmiarem.
Bo choć piekę je zawsze samodzielnie,
 to nie wiem czy starczyłby mi cierpliwości do napełniania malutkich foremek ;) 
Dla wszystkich dbających o linię, do kawy, jak znalazł :)


Lniane ręczniki kuchenne, z nadrukiem słoni i w pasy pochodzą z warszawskiego Lnianego Zaułka.


A... i nugat, jeszcze ze świątecznego jarmarku w Berlinie.


Pomimo słońca, które dodaje energii oraz powyższych 
"wspomagaczy", moje siły życiowe spadają wprost przeciwnie
 do wzrastającej temperatury. Wygląda na to, 
że termin: wiosenne osłabienie ma jednak swoje uzasadnienie :)



(...) Tu roznoszono tace z całą służbą kawy,
Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
Wiadomo, czym dla kawy jest dobra śmietana;
Na wsi nie trudno o nię: bo kawiarka z rana,
Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
I sama lekko świeży nabiału kwiat garnie
Do każdej filiżanki w osobny garnuszek,
Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek(...)

Adam Mickiewicz, "Pan Tadeusz", Księga II. Zamek.

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem :)




56 komentarzy:

  1. hej kochana! taka kawka prosto z kawiarki to dopiero gratka:) super:)))
    brzmi i smakuje pysznie i do tego jeszcze te słodkości...mmmmm:)))
    a co do osłabienia to nawet mi nie mów, bo właśnie dostałam zwolnienie i złapałam jakieś choróbsko;/
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Je też na zwolnieniu Aniu! Długo się opierałam, ale organizm nie wytrzymał... Pozdrawiam Cię! i życzę zdrówka

      Usuń
  2. oj,ale apetycznie!!!! wyobraznia sie uaktywnia przy takich zdjeciah i takiej poezji i kubki smakowe ... ach te biedne kubki, bo moj kubek kawowy PUSTY :o)
    pozdrawiam cieplutko
    ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że tak zadziałało, ale nie uwzględniłam tego, że już wieczór i nie ma możliwości zdobycia słodkości :)

      Usuń
  3. Właśnie zachciało mi się coś słodkiego...a nic nie mam...super te mini mufinki...teraz chyba z 10 bym zjadła.Marta zapraszam Cię do mnie na metamorfozę Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie:-) Uwielbiam kawę-też mam taka samą kawiareczkę i nawet elektryczny młynek do kawy, ale zawsze kończy się jednak z braku czasu na rozpuszczalnej...
    Pozdrawiam
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się pilnować, rozpuszczalna tylko w niedoczasie ;)

      Usuń
  5. Kawiarkę mam bardzo podobną tylko odrobinę większą...
    Długo nie piłam kawy, bo od tej rozpuszczalnej naprawdę było mi bardzo źle... Odkąd zaeksperymentowała z tą prawdziwą - nie ma sobie równych! Zero dolegliwości żołądkowych i co za smak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, ze mam dużą ;) Na 6 espresso, ale starcza... No właśnie, jest zdrowsza!

      Usuń
  6. Też jestem szczęśliwą posiadaczką kawiarki :) Ale, że Mickiewicz o niej pisał - tu mnie totalnie zaskoczyłaś! A do kawy dobrze dodać też kardamonu - pobudzają apetyt i wzmacnia smak kawy, jak też wzmaga działanie pobudzające tego napoju, pomaga w kłopotach trawiennych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kawa z kafetireki jest najlepsza!
    I nawet ja ją uwielbiam a jeszcze z małym smakołykiem mniam.

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam kawe z kawiarki :) jeszcze z takimi babeczkami to już wogle poezja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. I brawo :-) Ja tez ostatnio stawiam na jakość mojej orannej kawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taka prawdziwa kawa z kawiarki to sama przyjemność, jeszcze z mini mufinkiem to musi być pychota. Uwielbiam małą kawkę z mini ciasteczkiem. A i ściereczki lniane są cudne. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. to dobrze, ze przeszlas na kawe z moki, bo rozpuszczalna jest bardzo niezdrowa:-)
    Piekny kubas i kuszace slodkosci...
    usciski wieczorne sle

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio testuję kawę zbożową z kawiarki i muszę napisać, że też jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbożowa? Bardzo dobry pomysł! Mam właśnie paczkę kawy zbożowej i podchodzę do niej, jak do jeża, dziękuję za podpowiedź :)

      Usuń
  13. Tak, kawiarka to super rzecz, na ktróą już od jakiegoś czasu choruje.
    Z cynamonnm, powiadasz? Musze spróbować!
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja niestety, nad czym ubolewam, poranną kawę robię jeszcze rozpuszczalną, ale dojrzałam do zmiany. Szukam teraz sprzętu idealnego:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobnie jak Ty do kawki z mlekiem dosypuję cynamon, lubię gdy tak ładnie pachnie. Maleńkie muffinki ślicznie się prezentują, no i pewnie bardzo smakują :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Marta, bardzo lubię kawę z kawiarki, ma bardzo intensywny smak...Muszę sobie kupić koniecznie:-)
    Piękny ten kubek:-)
    Doczytałam,że na zwolnieniu jesteś...ja też w końcu...
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna jest, taka stylowa. Prezent trafiony w dziesiątkę, bo jak już się zacznie pić 'prawdziwą' kawę, to nie chce się wracać do rozpuszczalnej namiastki...

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż chce sie napić kawy, mimo że jej nie piję :) ale z chęcią zjadłabym taka mufineczkę :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  19. Smak i aromat z kawiarki - pyszota, proponuje dodac jeszcze szczypte kardamonu. Swietny kubek ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie uwielbiam taką kawę. Aromat jest nie do zastąpienia. A Twój kubek... ach cudny! Fantastyczny! I jeszcze zdjęcia - piękne! :)
    Pozdrawiam.
    dominika

    OdpowiedzUsuń
  21. Poranek, zapach kawy robionej w kawiarce. uwielbiam. A do tego te smakołyki. Mniam:) Kubek świetny. Zapraszam do siebie na wiosenne candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdybyś nie mogła znaleźć mojego bloga, bo dziewczyny mi zgłaszają, że mają problem to zamieszczam adres www.lolikram.blogspot.com To są właśnie udogodnienia google +:)

      Usuń
  22. Ależ mi smaka zrobiłaś od samego rana :)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny prezent dostałaś i ładnie się prezentuje zdrówka :)))

    OdpowiedzUsuń
  24. Z samego poranka oglądać takie zdjęcia...Mniam :-)
    Pozdrawiam:-)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam "Pana Tadeusza" :) I kawę też ;)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  26. Super na pewno smakuje bosko :))
    zdrówka zyczę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Oj jak pachnie mi ta kawusia!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Narobiłaś mi ochoty na kawkę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jestem uzalezniona od kawy o i uwielbiam eksperymentowac, wiec chwetnie kupie sobie kawiarkę:)pozdrowienia ze słonecznego dziś Poznania:)idę po kawusię:)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie kawiarki dwie, ale żadna w użyciu... jakoś czasu nie mam, kawka z ekspresu przelewowego, pół dzbanka, jak dla biura ;P
    A do kawki czasem kardamon dodaję... :))))
    ściskam* piękne fotki**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja się już przyzwyczaiłam do kawiarki, ale faktycznie trzeba poświęcić więcej czasu na jej parzenie...

      Usuń
  31. Martus dziekuje za te przesliczne cytaty z Pana Tadeusza az mi sie seruszko cieszy! Juz wiem co przywioze sobie z Polski teraz jak pojedziemy na swieta do rodzicow, wygrzebie wlasnie "Pana Tadeusza":-)
    Nie ma to jak pyszna dobrej jakosci kawa to taki zawsze mily moment podczas zabieganego dnia a jeszcze plus takie fajne muffinki.. idealnie!! Pozdrawiam cieplusio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię "Pana Tadeusza" i co tu dużo mówić, z wiekiem bardziej się go docenia :) Lubię też fragmenty czytane przez Michała Żebrowskiego :)

      Usuń
  32. nugat :))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam typowy ekspres do kawy , jest dobry i chętnie wypijam poranne cappuccino z niego. Niemniej jednak również chętnie spróbowałabym takiej kawy z Twojego cudeńka.

    PS> Mickiewicza uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też chciałabym mieć ekspres, ale na taki, o którym marzę, muszę jeszcze poczekać :)

      Usuń
  34. A mnie bardzo spodobał się kubek, nie ma jak pyszna kawka z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I love the individual coffee maker. I have not heard of this.. we have a French Press that is similar. The coffee is very rich and delicious. The bite size muffins look so good and so does the nougat:) It is morning here and I have yet to have breakfast and now I am hungry:) Enjoy your day Marta!

    xxleslie

    OdpowiedzUsuń
  36. Moja kawiarka ktora dostalam od kolezanki z Wloch jeszcze nie byla uzywana az wstyd sie przyznac, ale po Twoim poscie postaram sie poprawic :))))
    Cudny kubek!
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  37. Marto i mnie by się przydała taka kawiarka, a najlepiej razem z baristą ;)
    mimo wszystko słonecznego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie przepadam za kawą, ale uwielbiam jej zapach. Szczególnie taka swieżo zmielona, roznosi swój aromat po całym domu. Jest wtedy jakos tak przytulnie:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Melduję, że mam! Tak mnie natchnęłaś, że wybrałam się dzisiaj do sklepu. Mam kawiarkę! Jutro poranna kawa będzie już zupełnie inna:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Przepysznie, aromatycznie, to coś dla mnie- uwielbiam zwłaszcza w takiej oprawie jaką nam czytelnikom serwujesz.

    OdpowiedzUsuń
  41. Kawki z cynamonem jeszcze nie próbowałam, ale po Twoim poście chyba się skuszę:)Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja ciagle poszukuje niedrogiej i dobrej kawiarki; nacielam sie na kubek do spieniania mleka , w ktorym nie udalo mi sie go spienic :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja też mam w domu kawiarkę. W weekendy zawsze zaparzamy sobie z rana z mężem kawkę:) Coś jest w tych kawairkach:)

    Pozdrawiam
    Bogna

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Małe zmiany, duży efekt. Kuchnia

Witam serdecznie i zgodnie z obietnicą zapraszam do kuchni. Niedawno zaszły tu małe zmiany, ale cieszą mnie niezmiernie i dają poczucie ...