Przejdź do głównej zawartości

Świąteczna poczta



Witam ciepło bo idzie już następna fala mrozów :)

Wpadam na chwilkę, żeby pokazać świąteczne kartki.
Podziwiając wszelką twórczość blogowych koleżanek i rozmaite talenty
postanowiłam zrobić coś samodzielnie.



Są proste, skromne, ale od serca....


i najważniejsze: już jadą do adresatów :)


Linkę do zawieszania kupiłam wieki temu w Szwecji,
 w sklepie z przydatnymi i prostymi dodatkami do domu.
Teraz wykorzystałam ją pierwszy raz :)
Mam nadzieję, że nie pozostanie pusta ;)


Życzę Wam skrzynek pełnych dobrych życzeń!

Ja od niedawna mam własną, więc często do niej zaglądam ;)


Nie przeszkadzam Wam dłużej w świątecznej krzątaninie.
Ja mam przed sobą tyle zadań, że... usiadłam, piję kawę i zbieram siły do pracy ;)

Do zobaczenia!


Komentarze

  1. A ja w tej chwili mam przerwę na herbatę :)
    Marta, bardzo świąteczny klimat. Super!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba odpocząć zanim się człowiek zmęczy, prawda? ;)
      Dziękuję Kasiu!

      Usuń
  2. śliczne, w moich ulubionych odcieniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są!! :) Ja niestety nie wyrobiłam... i nie wysłałam wszystkim :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie martw się, ja dopiero pierwszy raz uporałam się ze wszystkim tak szybko :)

      Usuń
  4. cudowne kartki!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sa bardzo ładne i w Twojej ulubionej czerwieni, którą ja też w końcu zaakceptowałam, zaadoptowałam i zaadaptowałam do swojego domu:)) A dokładnie do sypialni, bo tam mi pasowała najbardziej:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To miło! Ciekawe czy po Świętach nam przejdzie, prawda?
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Proste ale z klasa i wyjątkowe bo twoje

    OdpowiedzUsuń
  7. Slicznie tak u Ciebie,podziwiam zawsze kawalki Twojego domku:)...kartki gustowne i w pelni swiateczne:)))moglabym takie dostawac!pozdrawiam i probuje ogarnac aparat,zeby sie z zdjeciach podszkolic:)buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że nie tylko ja mam dzisiaj wieczorkiem dłuższą przerwę na herbatę:-) A karteluszki słodkie i swietny pomysł z ich zawieszeniem na lince-podoba mi się bardzo:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Super:) Te gwiazdkowe lampki sa urocze!! Pozdrawiam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  10. Sliczne :-D bardzo ladna kolorystyka :-D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku, jakie sliczne! I te swiecace gwiazdeczki odrazu wpadly mi w oko. Slicznie.

    Pozdrawiam Marta!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kartki, bardzo proste i skromne, ale z klasą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Karteczki cudne - takie jak lubię:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluje pomysłu i wykonania kartek..ja juz też swoje zrobiłam i wysłałam...zapraszam do ich obejrzenia i do grona moich obserwatorów . Małgosia z http://homefocuss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Martuś piękne są Twoje kartki. Na pewno ucieszą adresatów. Pomysł z linką miałaś super. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne te linki do przywieszania, nie spotkałam się wcześniej z czymś takim. I fantastycznie je wykorzystałaś. Karteczki także przypadły mi do gustu. A odpoczynek wskazany, nawet przed zabraniem się za robotę, w końcu trzeba się do niej odpowiednio nastawić i przygotować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne kartki! Moim zdaniem wszystko co własnoręcznie zrobione ma większą wartość niż to co po prostu kupione :) Pozdrawiam ciepło! Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym wszystkim dać prezenty przez siebie zrobione, ale tak się nie da :) Mamy dostaną jednak coś z kategorii DIY :)

      Usuń
  18. Martuś wspaniałe te Twoje papierowe dziełka:) podobają mi się właśnie dlatego , że są takie proste i nieprzesadzone:) super! no i pomysł z ich wyeksponowaniem - jak dla mnie bomba:)))
    ściskam mocno i dobrego dnia dla Ciebie kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu! Porównując się do dziewczyn wypadam blado, ale cieszę się, że coś sama zrobiłam :)

      Usuń
  19. Piękne kartki i... lustro, na którym wiszą też bardzo mi się podoba... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. no to życzę Ci takiej ilości kartek w skrzynce żeby sie az wylewało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. no właśnie! widzę moją kartkę tylko jeszcze nie wypisaną!
    dziś doszła, dziękuję Marto za pamięć, nie spodziewałam się!!
    Buziol

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomysł z kartkami jest świetny.Coś podobnego moja mama zawieszała u siebie w mieszkaniu, choć u niej to były chyba kartki, które otrzymywała i wisiały na lince pionowa. Fajnie ,że podtrzymujesz tradycję pisania kartek świątecznych.

    OdpowiedzUsuń
  23. piękne kartki proste i stylowe :) zazdroszczę talentu :)

    pięknie u Ciebie śledzę bloga od dawna a teraz jak też zaczęłam blogowac bd wpadać częściej! :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Absolutnie rewelacyjne! Osobiście sądzę, że własnoręcznie robione kartki to wyraz ogromnego szacunku! Brawo :) PS niezmiennie kocham się w tym "ptasim" kubku ze zdjęcia na górze ;)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Ladniutkie, proste wzory, takie lubie:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję Kobiety za każde słowo!

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj
    Ja niestety nie znalazlam czasu na wlasnoreczne karty :(
    Podziwiam te przez ciebie stworzone, wlasnie takie proste podobaja mi sie najbardziej, zycze aby linka zapelnila sie cudownymi kartami od przyjaciol.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  28. ależ piękne kartki stworzyłaś! :) i tak u Ciebie.. przyjemnie, tak klimatycznie! ach :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Marta, wielką niespodziankę mi sprawiłaś:-) Dziękuję!!! Jest piękna!buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczne te karteczki!!!!widziłam taką jedną u Oli na blogu!prawda, że najprostsze pomysły są najlepsze?pozdrawiam świątecznie!imienniczka:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Karki są śliczne - najważniejsze że robione własnoręcznie :-) Nie napisałam komentarza pod poprzednim postem - badzo podoba mi się Twój skandynawski kącik. Cudownie! Pozdawiam Marto i życzę zdrowych i pogodnych Świąc, pełnych rodzinnej atmosfery.

    OdpowiedzUsuń
  32. The Christmas cards are so pretty. I love the star. Homemade cards are the best. Merry Christmas to you, and I hope you have a blessed day with your family.
    ~Sheri at Red Rose Alley

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie jest u Ciebie, kartki są cudowne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Beautifully festive and those clothing pegs are great looking, fitting the old days tradition Xmas is!
    Vasele vanoce! Hugs z

    OdpowiedzUsuń
  35. Bombowy pomysł ! a jego wyjatkowość i "wystrzałowość" ;) dodatkowo podkreśla fakt własnoręcznego wykonania. Świetna kompozycja ! jeśli pozwolisz, pokombinuję po swojemu ... Pozdrawiam przedświątecznie - M.

    OdpowiedzUsuń
  36. śliczne kartki :) Ja tez robię kartki samodzielnie jest to zupełnie inny wymiar życzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  37. I like it this blog information, thanks for sharing

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…