Przejdź do głównej zawartości

Wakacje... znowu są wakacje...


Halo Moi Mili!

Obwieszczam wszem i wobec, że zaczynam urlop! 
Wiem, że wielu z Was ma go już za sobą.  
W końcu przyszła pora i na mnie :)


Co będę robić? Łatwiej powiedzieć, czego robić nie będę ;)
Mam bogate plany, mimo iż daleko się nie wybieram.
Marzę o takim zwykłym odpoczynku i prostych rzeczach, na które wciąż brakuje czasu.
Choćby posiedzieć z książką dłużej niż kwadrans... albo w ogóle zapomnieć, która jest godzina :)


Tej kolorowej podusi jeszcze w oh my home nie było, chociaż w domu jest już od wiosny. Jest mała, wyspać się na niej raczej nie uda, ale dla mnie jest jak... obraz, uwielbiam na nią patrzeć! Te kolorki...  no i pasuje do fotela babci. To chyba wystarczające argumenty, żeby nabyć ją wbrew rozsądkowi? 
Cśśś... lepiej, żeby mój M. nie wiedział.... ;)
podusia: Zara home


Wiklinowy koszyk ma wiele zastosowań, tutaj jako wazon do koniczyny ;)


Myślę, że sprawdzi się również jako lampion...


No i kolejny świecznik, tym razem imieninowy :) Ile to ja już ich mam? Może kiedyś policzę... ale z pewnością świece i świeczniki to główne dekoracje w naszym domu. Spodobał mi się ze względu na kształt, kolor i ... wysokość. Jest trochę wyższy niż pozostałe i myślę, że nie "ginie" stojąc na stole. Zarówno świecznik, jak i świece o zapachu śliwek są z Ikei.


Życzę Wam wspaniałego weekendu i dobrej pogody,
 chociaż widzę, że dla każdego oznacza ona co innego ;) 
Pozdrawiam serdecznie!



Komentarze

  1. Śliczny koszyczek i świecznik. Cudny kolor świeczki. Udanego urlopu i zaczytania w książkach !

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny koszyczek:) Życzę miłego urlopu, żeby czas dla Ciebie przestał istnieć!

    OdpowiedzUsuń
  3. To korzystaj z wolności :) Koszyk piękny jest :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiklinowy kosz przecudny!!! udanego leniuchowania;)))
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia!
    Miłego urlopu i byczenia :P

    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę udanego urlopu:) (ja go mam też przed sobą)
    zdjęcia śliczne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Życzę Ci mnóstwo lenistwa na urlopie :)
    Fotel babci jest cudny a podusia idealnie pasuje :) Lampion i świecznik też bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. błogiego lenistaw życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mnie sie podoba to "ło" na pierwszym zdjęciu-niezwyklej urody przedmiot. Leniuchuj kobito, ja tez za kilka dni rozpoczynam ten błogi czas :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. It looks great - fresh colours! Hug, Barbara

    OdpowiedzUsuń
  11. Miłego urlopu!!!
    Zapowiada się świetna pogoda w tym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podusia i fotelik wyglądają razem świetnie:) Lampion z serduszkiem bardzo mi się podoba, lubię wiklinowe dodatki. Życzę udanego weekendu i oczywiście całego urlopu:)Czekamy na Twoje posty!!!Pozdrawiam Ala
    P.S. Skoro będziesz miała teraz mnóstwo czasu to zapraszam do mnie na bloga, chętnie poznam Twoją opinię na temat mojego bloga:)
    www.alicelovesbrocante.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Udanego urlopu i nowego zapału do tworzenia cudnej przestrzeni.

    OdpowiedzUsuń
  14. leniuchuj ile się da, w końcu nie co dzień ma się urlop !

    ps świetny świecznik, ich nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No proszę czyli nie tylko ja zaczęłam sierpniowy urlop:) Miłego wypoczynku;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No to pięknie :)
    słonecznego i pięknego urlopu ci życzę Martuś :)
    wypoczywaj na maxa!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezapomnianych wrażeń z urlopu, ja na moim nawet zapomniałam jaki dzień, niestety już jego czas się skończył, i cieszę się, że nie tylko ja robię zakupy, żeby M. się za szybko nie dowiedział ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No i jest slicznie...piekny fotelik , piekne podusie :)))
    Wypoczywaj....milego urlopowania :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliwkowe świeczki brzmią nieźle!

    OdpowiedzUsuń
  20. Hi Marta!

    Your pillows are so pretty and the pop of color looks pretty on the chair. I love wicker because it adds a different texture to the living space. The vase looks lovely with your decor! Candle holders are the perfect accessory for tables. I share your love for candles and always light them in the evening.. even in the summer when our days our long.

    Enjoy your day!
    xx
    leslie

    OdpowiedzUsuń
  21. wspaniałego wypoczynku!:)))
    niech czas leci jak najwolniej:)
    piękny ten kosz z serduchem a fotelu zazdroszczę, bo też mi się marzy takie cudo już od jakiegoś czasu. :)))
    poduszka jak malowana...
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  22. Udanego urlopu ! ... a podusia naprawdę śliczna !
    Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzbanek na herbatkę jest przepiękny!!! Też mi się marzy właśnie taki urlopik jak Twój. Nawet nie muszę nigdzie wyjeżdżać, ale chciałabym zatrzymać czas i przysiąść na chwilę w ogrodzie, z książką, muzyką. Oby tylko pogoda dopisała.

    OdpowiedzUsuń
  24. Pieknego urlopu zycze:))) wypoczywaj!:)

    Dzbanek swietny, a podusia taka kochana:)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Marta, ciesz się wakacjami! to niezwykły czas! wolne poranki...są najpiękniejsze, mój właśnie jeszcze trwa, aż wstyd się przyznać, bo już 13, ale co tam:-)Piękna podusia!buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Baaardzo WSZYSTKIM dziękuję za komentarze i życzenia urlopowe ;) Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję często odwiedzać Wasze blogi :)))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana wypoczywaj!poduszka bardzo romantyczna i w moim stylu:)buziak

    OdpowiedzUsuń
  28. Udanego wypoczynku! Niech będzie tak, jak sobie zaplanowałaś.
    Ja mam urlop przed sobą, ale też jeszcze tylko kilka dni.
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. AWWW thank you so much for sweet words on my blog:)

    I LOVE that pillow in that chair...Im a total pillow addict haha:)
    Have a great day dear:)

    LOVE Maria at inredningsvis.se
    (sweden)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cudownego urlopu , bez zegarka :)
    A na Twoim fotelu to chyba wszystko prezentuje się świetnie :)
    Świeczki o zapachu śliwki ?! Jak pysznie i letnio , mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O matko ale mi sie ten fotel podoba :)
    a poducha pasuje idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Dobry wieczór :)
    Chciałam się przywitać ponieważ jestem u Ciebie pierwszy raz w Twoich progach i bardzo mi się tu podoba. Ciepły blog i piękny dom :)
    Napisz mi proszę skąd jest ten cudowny fotel, proszę :)
    Pozdrawiam,
    Moaa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry! Miło, że mnie odwiedzasz i zapraszam częściej!
      Fotel jest pamiątką rodzinną, po babci Irce :)
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Musiałam być zmęczona, bo masło maślane mi wyszło z tego komentarza ;) Nie mniej jednak dziękuję za odpowiedź. Wspaniała pamiatka! :)

      Usuń
    3. No co Ty? Ja się zachwycam, że taki długi komentarz, a Ty się teraz wycofujesz ;)

      Usuń
  33. Udanego urlopu życzę. Klepka. http://klepka-pisze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten duży kosz z specem po prostu mnie uwiódł...podusia kochana :) słodkie kolorki - wypoczywaj kochana :)
    Zawsze z Tobą - Ania.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…