niedziela, 22 czerwca 2014

Zielenina


Witajcie

Kończę swój przedłużony weekend obfity w wydarzenia.
Pozytywnych emocji nie brakowało, co po trudnym ostatnio okresie było dobrą odmianą.
Jednym z punktów "programu" były udane zakupy.
Już nie wiem, co  cieszyło nas bardziej, 
czy buszowanie po sklepach i sukienki, które kupiłyśmy z Mamą, 
czy też wyprawa na pchli targ, jak na zamówienie, wyjątkowo udana!
Efekty będę sukcesywnie pokazywać na blogu :)


Drobiazgi cieszą nas najbardziej, stwierdziłyśmy.
No bo jak nie zatrzymać się przy takim, małym, uroczym dzbanuszku do mleka?
Ale były też większe zdobycze, w końcu udało mi się znaleźć długo poszukiwany stolik!


Motywem przewodnim dzisiejszej prezentacji jest zielenina :)
Zielone są listki na mleczniku,
a także szczypior, bazylia i stewia, substytut lubianych przez mnie słodkości.
Warto wypróbować!


Niedawno znalazłam też doniczkę podobną w kształcie do tej z motywem w paski.
Stoją na kuchennym blacie, przechowują zioła i udają siostry ;)


Powoli wycofuję się z żółtych dodatków w  kuchni.
Zagościły u mnie naprawdę na długo.
Zgadnijcie, który odcień pokona tę słoneczną żółć?


Zachwycam się ostatnio figowym zapachem marsylskiego mydła, 
lubię też pomarańczowy.


Wszystko co dobre....
Wskakuję z rozmachem w nowy tydzień, pracy nie będzie brakować.
Tymczasem....
Serdecznie pozdrawiam Kamilę, czytelniczkę mojego bloga, którą dziś poznałam :)
oraz wszystkich, którzy zawsze znajdą czas, żeby do mnie zajrzeć.
Dobrego tygodnia!


pa, marta



39 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają Twoje doniczki na zioła :) To też zdobycz z pchlego targu?
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. udane zakupy poprawiją humorek.
    miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kubeczek, a żółty kolor też ostatnio bardzo mnie kręci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja też zostałam wkręcona ;)

      Usuń
  4. tak doniczki to mój faworyt! są przepiękne :) a gdy w domu zielono jakoś tak przytulnie wtedy, prawda? :)
    pozdrowienia Martuś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, zielony znaczy przytulny, no bo jak wyjaśnić, że nawet mała roślinka "robi" wnętrze i nadaje mu domowy charakter? :)

      Usuń
  5. Doniczki rewelacyjne!!!! Bardzo mi się podobają.
    Ja żółty kolor już dawno pożegnałam u siebie ;) A u ciebie teraz beże będą?Zgaduję sugerując się tymi ślicznymi ręcznikami kuchennymi :)
    Miłego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Z beżami się nie rozstaję, ale dodam do nich coś jeszcze :) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  6. Przyłączam sie do zachwytów nad doniczkami- są rewelacyjne!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zielono mi! :) Wyprawa na pchli targ - piękna sprawa, ale zakup nowej sukienki u mnie i tak wygrywa ;) Pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia! Asia P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, hi, poszalałyśmy trochę z mamą. Mama nawet bardziej - 2 sukienki i dwie bluzki :) Ja jestem jak zwykle rozdarta bo lubię wszystko!
      Pozdrawiam Asiu!

      Usuń
  8. My kobiety wiemy, że zakupy to rzecz, która zdecydowanie potrafi poprawić nam nastrój, szkoda tylko że mężczyźni tego nie rozumieją:))Doniczki i kubek zwracają na siebie uwagę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak!!! Na zakupy jednak zabraliśmy jednego pana z kartą ;)

      Usuń
  9. niebieski/granatowy lub brąz? trudna zagadka ;)
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bingo! Granatowy! Pozdrawiam Gosiu :)

      Usuń
  10. Obstawiam zielony, bo zielony wzór dzbanuszka i zielone ziółka ;)
    Nie-siostrzane doniczki są przecudnej urody.
    Babskie zakupy to chyba najlepsza rzecz na świecie, a z własną Mamą tym bardziej :)
    Pozdrowionka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie! Jest kilka kobiet, z którymi mogę się zatracić ;)

      Usuń
  11. Masz racje,ze drobiazgi ciesza najbardziej.Jak to dobrze,ze potrafimy je odnalesc i sie z tego cieszyc!!!!
    Wierz wielu tego nie potrafi..moze by chcieli,ale....
    Ja röwniez zycze udanego tygodnia ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem mistrzynią radości z rzeczy małych ;)

      Usuń
  12. Uwielbiam takie trafione zakupy :-) do tego w doborowym towarzystwie-SUPER! ps. obstawiam kolor zielony lub brąz:-) ps. śliczne ściereczki - zdradzisz gdzie kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tę w paski kupiłam w lnianym zaułku, w kwiatki w tk maxx

      Usuń
  13. Jesli to o mnie chodzi,to bardzo dziękuję i strasznie miło zobaczyć swoje imię na moim ulubionym,codziennie odwiedzanym blogu:)
    Mam nadzieję,że rzeczywiście uda nam się kiedyś wyciągnąć tych naszych biegaczy na jakieś wspólne wyjście:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Super skarby nabyłaś. Takie zakupy zawsze cieszą, wiem to sama po sobie.
    Dobrego tygodnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mi radochę największą sprawiają rzeczy do domu:)))))))także z pchełkowego targu.....a doniczki faktycznie jak siostrzane:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też!!! Ale taka moja słabość, że lubię... wszystko, co tylko może skusić kobiety ;)

      Usuń
  16. zielono mi! taki czas :) ja coś ostatnio się przestarociowałam ;) ale Twoje zdobycze fajne :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ika Ty jesteś mistrzynią zdobyczy :)

      Usuń
  17. Najbardziej cieszą takie upolowane drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne kropkowane i liściaste kubeczki :)
    Ciekawy blog, będę zaglądać :)
    Pozdrawiam, Aga F z casa-miparaiso.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga, zapraszam serdecznie :)

      Usuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Letnie popołudnie

Połowa lata za nami, a nawet więcej.  Cieszę się każdym ciepłym dniem, pamiętając, że niedługo,  jak w popularnym serialu, "nade...