sobota, 14 czerwca 2014

Ananasowy trend


Witam!

Jestem wyczulona na nowe trendy w dekoracji wnętrz.
Lubię podpatrywać, orientować się w nowych pomysłach
i czerpać z propozycji.
W domu pojawiają się te, które wprowadzają powiew świeżości 
i pasują lub kontrastują! z wnętrzami. 




Skąd taka popularność ananasa w tym roku?
Ten owoc robi naprawdę dużą karierę na salonach.
Widziałam go już w wersji srebrnej, w postaci wazonów,
a tutaj w formie niewielkiego świecznika.



Ananasowy trend całkiem mi się podoba.
Lubię też egzotyczne wzory, wśród których się pojawia.
Jednak w domu zastosowałam go tylko w subtelnych dodatkach.


Oprócz lampionu pojawiły się  również ananasowe gałki.
Ostatecznie zostały zamontowane w szafce łazienkowej.
Taki sam komplet trafił do Mamy.
U niej gałki pięknie prezentują się w drewnianej witrynie.
To zdecydowanie mały, ale charakterny drobiazg :)




Równie małym, ale mocnym dodatkiem są też abażurki, 
które kupiłam na wyprzedaży w Almi Decor.


Trafiły na ścienne kinkiety w pokoju dziennym
 i zobowiązują do rozsądnych wyborów
 kolorystycznych pozostałych dodatków :)



 A tutaj coś dla tych, którzy czekali na prezentację nowego narożnika.
Pierwsza odsłona.
Jak widać niewiele odbiega kolorystycznie od poprzedniej sofy.
Ale komfort użycia zdecydowanie na plus!
Brakuje tylko kawowego stolika, który niebawem zamierzam zamówić.
Wciąż zastanawiam się nad jego kształtem.



Dziękuję wszystkim za komentarze pod poprzednim postem.
Miło je czytać! I wciąż poznawać nowe blogi :)
Życzę wszystkim dużo słońca i tylko trochę deszczu dla zielonej trawy!



 Pozdrawiam serdecznie

marta


31 komentarzy:

  1. Jak zwykle pieknie, świeżo i z kolorem :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekałam na ten narożnik :) Moi rodzice mają w domu sofę z tej samej kolekcji (a przynajmniej bardzo podobna) i mogą potwierdzić - bardzo wygodna :) Abażurki ładne i wyraziste :) Pozdrawiam! Asia P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Asiu! Na zdjęciach wyszedł trochę inny kolor, w rzeczywistości to ciemny róż. :)

      Usuń
  3. A co to za sofa, czy też z jakiej kolekcji? Mam podobnie wyglądające obicie, tak niemiłosiernie się elektryzuje, że piękny szary narożnik przykryty jest kolorowymi bawełnianymi prześcieradłami… Tymczasowo… tzn. od dwóch lat :D Ale przynajmniej nie „kopie” :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam z nim takich problemów ;) Ale może mogłabyś reklamować swój?! W ostateczności spryskać go jakąś mieszanką elektrostatyczną.... eh... szkoda, że takie rzeczy wychodzą dopiero po czasie, a nie w dniu zakupu, prawda?

      Usuń
    2. Na razie nieczesto bywamy w domu, raz na pare miesiecy moge spokojnie zniesc sofe w przescieradlach ;) Potem moze uszyje jakies lniane pokrowce :)

      Usuń
  4. Niezły z ciebie ananas - egzotycznie zaszalałaś ;)
    Bardzo lubię takie niezobowiązujące dodatki. Nie narzucają się we wnętrzu, ale dodają mu charakteru.
    Piękny klimat tworzysz...
    Pozdrawiam,
    Pliszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię drobiazgi, oj tak :) Widzę, że Ty mnie rozumiesz Pliszko!

      Usuń
  5. Piękne te gałki! tez jestem fanką Zara Home!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śledzę twój blog już od jakiegoś czasu i dla mnie te wnętrza nie mają żadnego wyrazu, ma się wrażenie, że nic ze sobą nie pasuje, że każdy przedmiot z innej parafii, zwłaszcza te abażurki które aż kłują w oczy na tych kikutkach lamp...
    Przepraszam za szczerość, Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, u mnie wszystko z innej parafii, ale właśnie w takich wnętrzach dobrze się czuję :) Gdyby wszystkim się to podobało zaczęłabym się nawet niepokoić ;) Abażurki faktycznie mogłyby być trochę większe, ale nie mogłam się im oprzeć.
      Pozdrawiam Karolina.

      Usuń
  7. Ananasy we wnętrzach? :) Muszę przyznać, że to miły dla oka trend :) Zwłaszcza w postaci gałeczek :) Piękne wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zawsze w takich momentach zastanawiam się: dlaczego ja wcześniej na to nie wpadłam? ;)

      Usuń
  8. Gałki rewelacyjne, prawie jak biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Coś nowego, coś innego. Małe ale jak bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale ekstra gałeczki!!!!! przydałyby mi się takie dwie, chyba muszę zorganizować wypad do zary ;))
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  11. cudne te ananaski i świecznik tez bardzo mi się podoba! ja mam ananasowy trend w picu soków, teraz wyłącznie preferuje ten smak czyli tez jestem trochę w modzie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam motyw ananasa w dizajnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. gałeczki w kształcie ananasów to świetny pomysł,mały detal ale dający fajny efekt :)
    u mnie ananasy jak narazie pojawiły się w kuchni,na szklankach z Ikei :)

    OdpowiedzUsuń
  14. I am happy to think this accumulation rale reusable for me, as it contains lot of content.Keep update.
    Wholesale gold chains

    OdpowiedzUsuń
  15. również zauważyłam wielka popularność motywu ananasa, szczególnie widać to na blogach z usa

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie tu u ciebie. i znów widzę ananasa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Letnie popołudnie

Połowa lata za nami, a nawet więcej.  Cieszę się każdym ciepłym dniem, pamiętając, że niedługo,  jak w popularnym serialu, "nade...