Przejdź do głównej zawartości

Pokój Synka cz.2


Witam cierpliwych, 
którzy czekali na drugą część odsłony pokoju Mikołajka!

Pokój nie jest duży, ale kiedy zaczęłam go fotografować okazało się, 
że kadrów wciąż przybywa :)

Dziecięce drobiazgi cieszą oko nie tylko maluchy, a może nawet i bardziej rodziców...

Jeden z bardziej praktycznych mebli na dobry początek to 
 regał, który można ustawić pionowo i poziomo. 




Mniejsze dziecko bez trudu dosięgnie zabawki,
a kosze, które pasują do wnęk pomieszczą dużo drobiazgów, 
które niekoniecznie muszą być na widoku.
Kosze z gwiazdkami są z H&M Home.
Żółw to prawdziwy hit. Mamas&Papas.




Niedawno kupiłam Synkowi pierwszy samochód :)
Podobają się nam też książki do opowiadania.
Tu Biblia w obrazkach.
Zająca lampkę już pokazywałam, to prezent od cioci Asi.



Niedżwiadki, podobnie jak zasłonki i wiele innych rzeczy od babci Eli :)
Rodzice nie mają szans się wykazać, eh... ;)


Do pokoju trafiła tymczasowo sofa, która stała pierwotnie w pokoju dziennym.
I tak jakoś wyszło, że jest tu kilka mebelków z Ikei.
Powoli rozglądam się jednak za drewnianą szafą, witrynką.
Brakuje mi tu staroci, które są w każdym pomieszczeniu naszego domu. 
Ale daję sobie czas na urządzanie tego miejsca.



Byłam przekonana, że ten małpiszon Nooonoo Design wzbudzi panikę,
okazało się, że Mikołaj potraktował go jako ciekawy okaz ;)



Wyjątkowy prezent od drugiej cioci Asi. Drewniana pozytywka...





Ładna parka? Miś z Gap, Króliczyna self made.


Do pokoju trafił też kolejny słoń - zegar i czeka na zawieszenie.
Podobnie jak lustro z cyframi, no ale ile można Was zamęczać :)
Rozkochana w Dziecku mama potrafi, oj potrafi...

Tymczasem zapraszam Was na następny post.
Pokażę Wam piękne kubki i zapowiem konkurs, oj warto tu zaglądać :)

Pozdrawiam!
marta













Komentarze

  1. Sliczny pokoik :) jeszcze troszkę i będę mogła ja zaszaleć w dziecięcym ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealny pokoik:-) I ile pluszaków:-) Super sa:-) Tylko ja się pytam gdzie mały Mieszkaniec pokoiku:-)???
    Buziaki Marta!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie :)
    Dużo zdrowia dla Was:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, ale uroczy pokoik małego chłopca :). Mój syneczek będzie musiał dzielić pokój różowo-szary ze starszą siostrą :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szary kolor będzie przypisany jemu ;)

      Usuń
  5. Uroczo mieszka ten Twój maluszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, ze będzie się dobrze czuł w swoim pokoju :)

      Usuń
  6. sliczny pokoik :-) :-) pozdrawiam cieplo :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsa myśl.. gdzie kupiłaś te pudła śłiczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie miło i przyjemnie! Już nie mogę doczekać się gdy nadejdzie ta wyteskniona chwila urządzania własnego M w tym pokoi dziecięcych. Zatem inspirujące mnie coraz częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pięknie - a drewniana karuzelka mnie po prostu rozbroiła!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uroczy pokoik. Niesamowita karuzela:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z racji,ze jestem na etapie zmian w pokoju dzieci bardzo mi sie spodobal post:) uroczy wozeczek wiklinowy!!!! Gratuluje sliczny pokoik:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie , z czasem i starocie się pojawi . regał mamy taki sam tylko troszkę większy :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większy też by się przydał. Pozdrawiam

      Usuń
  13. Śliczny, przytulny pokoik.
    Drewniana karuzela niesamowita :))) A koszyki i pudełka w komodzie bardzo mi się podobają, uwielbiam takie rozwiązania :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uroczy pokoik, a dodatki bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  15. jest absolutnie przepięknie, jak z katalogu! ; )

    OdpowiedzUsuń
  16. Prześlicznie urządziłaś ten pokoik :) Jest taki subtelny i elegancki :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Pozytywka urocza....czytają post, daje się odczuć, że macierzyństwo Ci służy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Słoń wygląda rewelacyjnie, muszę takiego kupić bratanicy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne królestwo! A te ikeowskie regały są mega praktyczne i sprawdzają się zawsze i wszędzie:-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajnie, że Twój synuś ma swój pokoik... Moje Maleństwo będzie miało na razie kawałek naszej sypialni, czekamy z wytęsknieniem, kiedy zbudujemy dom... Wtedy wymyślę najpiękniejszy pokój, jaki się da :)))
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo przytulny kącik stworzyliście :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej :) Taki uroczy i malutki pokoik :) Skąd pani bierze pomysły na te wszystkie wystrój? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. * milutki ;) Literówka tam była. Pozdrawiam ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…