wtorek, 11 sierpnia 2015

Spalony słońcem, cz.1. Nowy dywan.


Ufff... jak gorąco!
Pierwszy raz w życiu zamykam okna latem.
W pokoju dziennym chilloutowy chłodek, aż do popołudnia, wtedy jest gorzej...
Kolory tutaj są zdecydowanie letnie.

Wspominałam nieraz, że najlepiej zakupy wychodzą mi przypadkowo.
Kiedy "tylko się rozglądam".
I tak się właśnie "rozglądałam", kiedy pojechałam do Zara Home po gałki do komody Synka
 i talerze dla Mamy...
no i wróciłam z dywanem.


Jeszcze z letniej kolekcji, co widać w kolorystyce, jakby spłowiały w słońcu.
 Jest prezentem od Rodziców.
Kto, jak kto, ale Mama rozumie te moje wnętrzarskie zauroczenia, lepiej niż inni :)


Kolory będą pasować do dekoracji, które tak często zmieniam :)



Czasami za bardzo przyzwyczajam się do stawiania rzeczy w jednym miejscu.
Przestawiam na chwilę, żeby posprzątać i .... oooo, tu pasuje :)
Lampa ananas to zdecydowanie letni akcent.
Pamiętacie jej czarno-złotą wersję?  Tfu.. ;)


Robię się trochę nudna, co roku koral,
ale ten kolor nie przytłacza i oddaje wakacyjny nastrój.



 W końcu znalazłam sposób, żeby przekonać G. do zawieszenia lustra nad kominkiem.
Przylepiane haczyki!!!
Bezboleśnie, bez śladów i wiercenia dziur.
Haczyki i rzepy to moje ostatnie odkrycia.



Ta ramka urzekła mnie prostotą i kształtem...
:)
Dobrze, że są jeszcze jakieś wolne ścianki ;)




No i prezent od Synka, cóż dodać :)



Pozdrawiam... nie ciepło, o nie! ;)

marta

44 komentarze:

  1. Tworzysz prawdziwy, rodzinny klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana dywan jest prześliczny. Delikatny i jednocześnie wyrazisty. Będzie pasował do wielu aranżacji :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Letnio,lekko,wakacyjnie...
    Fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dywan świetny, wpasuje się w każdy klimat :)
    Właśnie, haczyki samoprzylepne, mówisz że dają radę ;) bo ja też bym chętnie powiesiła więcej na ścianach, ale mąż nie chce dziur wiercić ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrazy wiszą bez problemu na rzepach, dekoracje tez, lustro spadło :( wisiało na haczyku. Spróbuje zawiesić na rzepach

      Usuń
  5. Przytulnie u Ciebie. Rozgaszczam się i zostaje na dłuzej;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny nabytek. My nie mamy niestety ZaraHome we Wrocławiu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze to i lepiej. Człowiek wzdycha i psioczy na ceny, a potem sie spłukuje ;)

      Usuń
  7. :-) piękne dopełnienie wnętrza
    Pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale cudny! Uwielbiam takie pastele - większość dodatków do nich pasuje. Udane zakupy:-) Pytanie czy kupiłaś też co chciałaś hihihihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) gałki kupiłam, a talerz dla mamy tylko jeden sie ostał :)

      Usuń
  9. Bardzo fajny ten dywan, będzie pasował do wszystkiego i przy każdej aranżacji będzie inaczej wyglądał :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dywan jest śliczny, podobnie jak całe wnętrze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dywan jest śliczny, ja z Zara Home też wychodzę zawsze bardziej objuczona niż planowałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. A te przylepiane haczyki daja radę- nie oderwa się? Dywan bajeczny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie lustro sie odlepilo, ale nie potłuklo na szczęście....

      Usuń
    2. ...I ja jestem zawiedziona jeżeli chodzi o haczyki i rzepy,spadło mi kilka ramek,one nie ucierpiały na szczęście ,ale za to ściana owszem :(

      Dywanik bardzo delikatny ,wygląda jakby był wydeptany i przez to starty, super !!!!

      Pozdrawiam ,ale nie gorąco :):)

      Usuń
  13. Fajny dywan, wakacje splecione w chodnik. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, ja jestem zwariowana na punkcie dywanów ten jest przecudowny !!! Chętnie bym taki przygarnęła :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Koral latem, jestem za! Dywanik świetnie się komponuje z całością a kubeczka zazdroszczę! Dobry synuś! Pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten dywanik to strzał w dziesiątkę ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  17. Alez mi się podoba... cudowny salon:)
    wspaniałego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fantastyczny dywan. To co najbardziej mi się w nim podoba, to to że jest taki delikatny, pogodny i cieniutki:) Gratuluję trafnego zakupu! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczny dywan, bardo mi się podoba;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze dobrany dywan. Aż szkoda, że jesień za pasem...Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  21. OMG jest fantastyczny, bardzo mi sie podoba. To ze jest taki jakby splowialy jest najfajniejsze :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny dywan, ale powiem Ci, że zawsze zwracam uwagę na tę ananasową lampkę ;)))

    OdpowiedzUsuń
  23. jak zawsze dodatki robią robotę...a najbardziej chyba dywan :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe wnętrze, najbardziej ciekawi mnie dywan :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przytulne, rodzinne wnętrze to podstawa każdego domu, czy mieszkania. W tym jest kolor, jest pewnie uśmiech, więc mamy wszystko, czego potrzeba. Dużo dobrego!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

... pomalować świat na żółto ...

Witam wszystkich! To już naprawdę szczyt szczytów, wiosna pokazała się na chwilę i uciekła w nieznaną stronę.  Ktoś ją widział? Wie...