piątek, 13 lutego 2015

Czas na porządki?



Witam!

Dziś jest naprawdę ładny dzień (mimo, że piątek 13-go)
Słoneczny i dość ciepły, jak na tę porę roku.
Czuję przypływ energii, do tego stopnia,
 że zaczęłam myśleć o myciu okien ;)


Słońce obnażyło kurz i pozostałości po śniegu,
Czuję potrzebę robienia wiosennych porządków.
Czy nie za wcześnie?
Tymczasem w kuchni kolorystyczna nostalgia. 
Pochowałam czerwone drobiazgi,
została biel, naturalne drewno i wiklina. 


Choć po głowie chodzą mi już pewne kolorki,
więc niebawem pewnie będzie nowy,
kuchenny post :)


Słonia dostałam od Teściowej,
 drewniane łyżki z serduchami od Mamy.



Na wyprzedaży w Zara Home kupiłam podłużny koszyk.
Przydaje się na drobiazgi w kuchni,
ale i w łazience.


Drewniane serce to ostatni zakup Mamy, jedno dla mnie, jedno dla siebie.

No i chcąc, nie chcąc,
biorąc pod uwagę ilość serc występujących na zdjęciach,
wyszedł mi całkiem walentynkowy post :)


Jakieś plany na ten dzień?
Ja niestety weekend spędzę na długich godzinach siedzenia i słuchania.
Oby było ciekawie, skoro już poświęcam świetnie zapowiadające się dni.

Zatem miłego weekendu dla Was :)
pa

marta






56 komentarzy:

  1. Moje dzieci już od ponad 40 minut śpią i mogłabym spokojnie zająć się sprzątaniem, ale niestety brak mi sił na cokolwiek i z ogromnymi wyrzutami sumienia wyleguję się w łóżku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się w takich neutralnych barwach Twoja kuchnia :)
    też miałam dziś ochotę myć okna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ja tą ochotę skutecznie zwalczyłam :) jutro wybywam, a G. je pomyje :)

      Usuń
  3. Piękna ta Twoja kuchnia:) i śliczne dodatki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokladnie tak dziś mialam - taki piekny dzień, a tu Aaaaa moje okna wygladaja strasznie, ale zaczelam od kuchni i lazienki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że nie kupiłam sobie takich drewnianych łyżek z serduszkami jak miałam okazje, były jeszcze z uśmiechami i innymi motywami. Następnym razem, gdy będzie okazja muszę takie nabyć. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słonik rewelacyjny :)Piękna kuchnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas nad morzem dość pochmurnie,więc jeszcze nie myślę o wiosnie,ale okna już powinnam umyć:)Podoba mi się w Twojej kuchni,lubię takie delitakne dodatki i kolory,choć u mnie rządzą niebieskości.A ja dziś czytam i czytam,jutro zaś częśc dnia spędzem w kuchni:)Obiecałam dzieciom owocowy deser i ciasto.Potem randka z mężem i przyjaciółmi idziemy do najlepszej chińskiej restauracji w Gdyni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to idealny piątek, a i Walentynki szykują się świetne! Przyjemności!

      Usuń
  8. Śliczna kuchnia, taka jasna delikatna...
    Martita

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha..ja właśnie umyłam 5 okien z dziesięciu, świetna sprawa:) Edyta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I od razu lepiej na duszy. Prawda? :)

      Usuń
  10. Piekne migawki- wlasnie jakby juz wiosna na dobre zawitala;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie naturalne klimaty to jest to co lubię :)
    Mój weekend niestety zaczyna się w pracy... Więc może Tobie pożyczę udanego, może jeszcze jakaś szansa jest na taki u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marna, ale przynajmniej mam towarzyszkę niedoli :)

      Usuń
  12. Hahaha, mnie też 'wzięło' na robienie wiosennych porządków, ale im nie uległam, ufff :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudna kuchnia. Taka prawdziwa. Ja też czekam na Wiosnę.
    Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomyślałam o tym dziś ale szybko oddaliłam tę myśl...
    rym na sobotę mi wyszedł
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomyślałam o tym dziś ale szybko oddaliłam tę myśl...
    rym na sobotę mi wyszedł
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko mnie dziś naszło :)

      Usuń
  16. Ja w przypływie czwartkowej energii pomyłam okna, pogoda była idealna i poszło szybciutko:)
    Twoja kuchnia piękna w każdej odsłonie!
    Taka jasna, naturalna i świetlista wersja fajowa:)
    Udanego weekendu!
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz przepiękną kuchnię, a szczególnie kran jest boski;) , a u mnie tak samo szyby czarne jak diabli, w końcu były myte w połowie grudnia na święta a na dodatek mieszkam na śląsku , a to wiele tłumaczy;).Pozdrawiam i dziękuję że do mnie zajrzałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Adriana :) myślisz, ze u Was są brudniejsze? Nie sądzę ....

      Usuń
  18. Muszę przyznać, że u mnie wczoraj było również przepieknie i wręcz wiosennie.
    Piekne zdjęcia Marta.
    Przyjemnego weekendu zycze.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna kuchnia :) Czy mogłabyś napisać gdzie kupiłaś zlewozmywak? Jestem na etapie podejmowania domowych strategicznych decyzji i chciałabym przyjrzeć się mu bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu zlewozmywak jest z Ikei :)

      Usuń
    2. Dziękuję, muszę się więc przejechać i obejrzeć go z bliska :)

      Usuń
  20. Twoja kuchnia zachwyca zarówno z kolorkami jak i w takiej wersji "saute" :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki tekst i jestem w chmurach... :)

      Usuń
  21. Piękna kuchnia... jaśniutka, delikatna, urocza. Można w niej poszaleć z dodatkami, jest świetnym neutralnym tłem :)
    Bardzo ciekawa jestem nowego pomysłu :)
    Pozdrawiam serdecznie, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to szaleństwo lubię najbardziej :)

      Usuń
  22. U mnie też porządki :) Zaczęłam od papiórów ;) W kolejce jeszcze kuchnia i sypialnia :) Świetny ten koszyk z Zary Home:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to dobrze zacząć, potem już idzie :)

      Usuń
  23. Piękną masz kuchnie,ja o takiej marzę. Pozdrawiam serdecznie. Kasia-mazurskie pasje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bardzo dziekujè, mam nadzieje ze Twoje marzenia sie spełnią

      Usuń
  24. też myślałam niedawno nad oknami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ślicznie u Ciebie. Koszyków wiklinowych i serc w różnych wydaniach nigdy za dużo:) Ja też myślę o myciu okien, tylko ten ziąb mnie zniechęca...

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    http://pastelowonabialym.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Wiklina zawsze w modzie :)

      Usuń
  26. Mój m. wyjechał więc ja rozkładam się z maszyną w salonie i szyję, dawno tego nie robiłam i mam ogromną chęć.
    Pięknie u Ciebie tak spokojnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie u Ciebie, ciepełko bije z każdego zdjęcia, świetny klimat tworzysz wokół siebie, też kocham rozwieszać serduszka, malować je lub szyć, wdzięczny to temat :) pozdrawiam serdecznie Dora

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo mi sie u Ciebie podoba :)
    Przejrzyście, subtelnie ,wszystko na swoim miejscu.
    Niestety, ja tak nie potrafię i choć obiecuje sobie ,że to zmienię, na obietnicach się kończy i znów panuje chaos :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Marta,
    Jestem u Ciebie pierwszy raz. Twoja kuchnia mnie oczarowała. Piękna i przytulna, jasna. Do tego ten śliczny stolik na jednej nóżce! Marzę o takim do salonu. Przeglądam aukcje w poszukiwaniu tego idealnego, starego i do przeróbki. Pozwól, że pooglądam inne posty, a tymczasem zapraszam do siebie. Może zechcesz coś podpatrzeć. Pozdrawiam Cię serdecznie. Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo przytulnie tu u ciebie. Kuchnia bardzo ładna, jasna i taka świeża, spokojne kolorki, dobry wybór.

    OdpowiedzUsuń
  31. Tak, przytulnie, jasno i pięknie - w klimacie nieco sprzed lat, ale z niezwykłą porcją uroku.
    A takie pytanie mamy: czy zdjęcia wykonujesz na bloga sama, czy masz fotografa?
    Tak sie przyglądam i widzę że są naprawdę dobrej jakości.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Małe zmiany, duży efekt. Kuchnia

Witam serdecznie i zgodnie z obietnicą zapraszam do kuchni. Niedawno zaszły tu małe zmiany, ale cieszą mnie niezmiernie i dają poczucie ...