środa, 20 sierpnia 2014

Królowa lata


Gladiola szturmem zdobywa letnią przestrzeń.
To zdecydowanie jej czas!
Lubię ją w różnych kolorach,
ale teraz preferuję w słonecznych odcieniach. 


Paterę z kaczką znalazłam na targu staroci.
Już niedługo ruszam w dobrym towarzystwie na kolejne łowy.


Kolorki wciąż jeszcze letnie.
Z trudem przychodzi mi pogodzenie się z myślą, że niedługo skończą się słoneczne dni,
podwieczorki na tarasie i schnące na wietrze pranie. 


Cieszę się, że powoli w sklepach pojawiają się papierowe dekoracje.
Pompon został kupiony ze względu na kolor.
Zabawnie wygląda podwieszony pod żyrandolem.



Chociaż lato się niebawem skończy, a ja pewnie zaraz zmienię dekoracje i dodatki,
to nie mogłam się oprzeć tej świecy.
Oprócz koloru, od którego nie mogłam oderwać wzroku,
wabił mnie jej zapach.
Dominuje brzoskwinia :)


Wciąż zastanawiam się czy nie zrobić czarnego napisu na wiklinowym abażurze
Czy ktoś zna skuteczną technikę malowania, która pozwoli uniknąć rozlewania farby na wiklinie?
Proszę o podpowiedź :)


Dziękuję Wam bardzo za liczne komentarze pod postem o tarasie.
Myślałam, że wszyscy są na wakacjach, a tu proszę: 
Jesteście, Czytacie, Komentujecie....

Do zobaczenia!

marta



16 komentarzy:

  1. Mam mieczyki w ogrodzie, przepiękne kwiaty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne mieczyki :)
    Do malowania wikliny polecam farbę w sprayu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak pieknie u Ciebie- kwiaty,kolory,lato w pelni! Spray bedzie najlepszy do wikliny. Pozdrawiam slonecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Do malowania wikliny najlepsza bedzie farba w sprayu. Piekny kolor maja Twoje mieczyki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne są te Twoje detale - szklanka z robaczkiem, świeczka z ptaszkiem, patera.. ..
    Do namalowania napisu na wiklinie użyj gęstej farby akrylowej (kupisz w sklepach dla plastyków oraz w empiku) - na pewno się nie rozpłynie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też już u siebie je miałam, uwielbiam je głównie za to, że potrafią utrzymać się w wazonie do dwóch tygodni :))

    OdpowiedzUsuń
  7. w żółtym kolorze prezentuje się wyjątkowo pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mieczyki, i to w takim kolorze - cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. obejrzałam Twój taras! Bardzo tam miło.
    Marta ładnie z tym pomarańczowym u Ciebie.Tak energetycznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. ale ładnie te cudne kwiaty ożywiły przestrzeń! <3 buziaki, dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
  11. Oh jak przyjemnie, słonecznie, ciepło, optymistycznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne kwiaty i świeca :D
    a jaki napis na abażurze? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wspaniałe energia bije od tych barw Martuś! świetnie wszystko skomponowane!;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. moja babcia miała zawsze wielkie bukiety tych kwiatów;)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo lubię mieczyki-choć u mnie dominuja te białe....ale Twoje sa takie słoneczne.....

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie wsadziłam do wazonu mieczyki z mojego ogrodu i wręcz stały się centrum pokoju, są takie dostojne i piękne. Powiem Ci, że jakoś boję się początków jesieni, bo ciężko mi się w tym roku rozstać ze słońcem, ogrodem w letniej odsłonie i zwyczajnie ciepełkiem:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Burza róż

Prawdziwa burza róż wokół nas! Chyba nigdy wcześniej nie otaczało mnie w domu i wokół niego tyle róż, nawet po ślubie ;) Chyba tylko m...