wtorek, 19 listopada 2013

Cafe Et Cigarette


Witam serdecznie!

Zapraszam Was do kuchni, a może do kawiarni? :)
Bo taki właśnie charakter próbuję nadać
 mikroskopijnemu kącikowi jadalnemu
 czy raczej kawiarnianemu? 

 Niedawno było tu trochę niebieskości i żółci.
Im bliżej Świąt, tym bardziej zmierzam ku czerwieni.
W tym roku najwięcej będzie jej chyba właśnie tutaj.






Od dawna marzyłam o oprawionym zdjęciu Rogera Vilette z dwiema damami w paryskiej kafejce.
 Uznałam, że będzie idealnie pasować nad stolikiem w kuchni.
Kiedy odwiedził mnie Mateusz, brat stryjeczny zza oceanu, 
wspaniałomyślnie postanowił zostać fundatorem tego dzieła :)
Obrazek znalazłam w jednym ze znanych sklepów.
Jednak, kiedy przyszło do zakupu, nie mogłam znaleźć takiego,
 który nie nosiłby śladów kleju na spojeniach ram.
I sprawa została odłożona na długie miesiące...



W końcu udało się zrobić obrazek na zamówienie :)

A zdjęcie idealnie oddaje klimat panujący w miejscu, w którym się znalazł :)



Na półkach kuchennych się czerwieni, ale dla kontrastu wprowadziłam trochę różu,
czemu nie?



Witryna pełna drobiazgów. Znów do moich łask powróciły wiejskie scenki 
toile de jouy 
Żeby nie było za słodko zestawiam je z mocniejszymi akcentami.


Dwa kieliszki na konfitury do herbaty znalazłam na pchlim targu.
Na popołudniową herbatę w dobrym towarzystwie jak znalazł.
Pokrowiec na imbryk pamiętacie? Jest od Ani.




A tutaj drugi ogrzewacz na imbryk, tym razem od Mamy.
Pocztówka ze słoniem z zamierzchłych czasów
i kolejna herbata.
Tym razem prezent dla G. od Babci.
Ja pomagałam w wyborze. 
Już pewnie wiecie dlaczego? ;)




Ściereczek w kuchni nigdy nie za wiele :)
Tym bardziej, że ktoś ostatnio zrobił mały pożar z udziałem jednej z nich....



Dziękuję Wam za odwiedziny, 
serdecznie pozdrawiam i życzę przyjemności na kolejne dni.

marta





53 komentarze:

  1. Czasami chciałabym tak znaleźć się w dawnych czasach i poczyć tamten klimat, taki jak na twojej kuchennej fotografii ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1925 rok w Paryżu? O tak, zdecydowanie tak....
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Fajniutkie masz drobiazgi w kuchni:) Piękny kącik i kuchnia:)
    Pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocze to Twoje domowe bistro:) Spedzałabym w nim cały poranek przy filizance kawy. Jednej, potem drugiej itd:)
    Buźki!

    OdpowiedzUsuń
  4. jak słodko. ale z pieprzykiem. boski kącik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mamo, a tak się starałam, żeby nie było słodko ;)

      Usuń
  5. uwielbiam ten twój kącik! co ja bym dała, aby mieć choć malutki u siebie...:)))
    świetny pomysł na powieszenie ściereczek. mówisz, że był pożar? ojej... ale rozumiem, że nic poważnego?
    świetny ten owy ogrzewacz! i cała półka jak zapełniona z klasą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest naprawdę malutki Aniu! Pożar był, ale na szczęście skończyło się na spalonej ścierce :)

      Usuń
  6. Faktycznie miło by bylo wypic herbatke u Ciebie.. a to zdjecie jest przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  7. Kącik uroczy. Zazdroszczę, gdyż w mojej mikroskopijnej kuchni nie udało mi się zmieścić stolika:)
    A uwagę zwróciłam od razu na puszkę mojej ulubionej kawy w witrynce... pycha

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    Maja
    www.sweetheartsklep.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Maja. Dobra kawka nie będzie nigdy zła, prawda? ;)

      Usuń
  8. super miałaś pomysł z tym zdjęciem. od razu pomyślałam sobie "o czym tam one gadają":)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieplutko, milutko, sympatycznie.
    Osiągnęłaś zamierzony klimat.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie posiedzieć w twojej kuchni, gdzie nawet ściereczki nadają szyku! pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Anicja. Nie mam dużo czasu by tu przesiadywać, ale jakaś chwilka zawsze się znajdzie!

      Usuń
  11. Chętnie wypiłabym herbatkę w tym uroczym kąciku. Szczególnie stolik super. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko :) To bardzo miłe!

      Usuń
  13. Twoja kuchnia jest dla mnie idealna pod każdym względem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie masz w swojej kuchni, te drobiazgi każde z osobna robią cudny nastrój:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kącik cudowny tylko brakuje kawki dla nas, szukałam jej ale nie ma, poproszę dla mnie bo o tej porze to ją połykam ;)
    A ten prezent dla G - Brawooo
    Ściereczki cudowne, też mam do nich słabość

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak przyjemnie. Bardzo mi sie podobają Twoje eksperymeny z kolorem, zawsze trafne i zawsze aż przyjemnie na nie popatrzeć. Lubisz to - to widać :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj bardzo lubię, nosi mnie kolorystycznie i nie mogę przestać! ;)

      Usuń
  17. Bardzo przytulny klimat panuje w Twojej kuchni :) Jeśli chodzi o połączenie różu z czerwienią, to jestem jak najbardziej na tak! Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo przytulna. Szczególnie podoba mi się ta herbaciana puszka.

    OdpowiedzUsuń
  19. o ja od razu wypatrzyłam zdjęcie w ramce ! przepiękne :D
    jestem zakochana w paryżu więc jak dla mnie bomba :D

    OdpowiedzUsuń
  20. ślicznie , a herbatka na pewno wysmienita!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo miło u Ciebie... a świeczek mi tam zawsze mało. Ktoś mnie w domu wiecznie wyzywa, że kiedyś wszystko pójdzie z dymem, ale to jednak silniejsze ode mnie :) A mieczyki to ulubione kwiaty mojej mamy :) Kojarzą mi się z rodzinnym domem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha. Trzeba uważać, ale zdecydowanie mam słabość do żywego ognia :)

      Usuń
  22. :)) uroczo, przytulnie....na pewno bym się u Ciebie zasiedziała przy tej herbatce ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mi się marzą typografie z Twojej kolekcji do kuchni Agnieszko :)
      pozdrawiam

      Usuń
  23. Hi Marta! Your kitchen is so pretty and I adore your shelves! The black and white photo is perfect.. love it! The flowers are gorgeous and YES to a little pink! I like the way you are mixing it up a bit:) xxleslie

    OdpowiedzUsuń
  24. ah jak cudnie, klimatycznie i przytulnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie przysiadłabym w Twoim jadalnianym kąciku na herbatkę:-) Podobają mi się jego kolorystyczne aranżacje w Twoim wydaniu!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Dekonstrukcja

Witam ciepło w ten naprawdę zimny dzień! Ostatnie, piękne jesienne dni odchodzą już chyba w przeszłość, a pogoda sprzyja życiu domowemu...