poniedziałek, 9 grudnia 2013

Świąteczne dekoracje stołu - część 1 - złoto



Witam serdecznie!

Coraz bardziej zatapiam się w świątecznym klimacie.
Poczułam to!
Zaczęłam dekorować, planować, a przy tym słuchać świątecznych piosenek.
Lubię amerykańskie standardy, które odtwarzam z licznych radiowych stacji internetowych poświęconych 
świątecznej muzyce.
Polskie kolędy zostawiam jednak na Boże Narodzenie.



W okresie świąt często gościmy u siebie bliskich i mam nadzieję, że teraz też nie będzie pusto.
Zaczęłam, więc myśleć o dekoracjach.
 W tym roku czerwieni będzie mniej, przynajmniej w pokoju dziennym.
Nowym kolorem - królem jest złoto :)
Dominuje, ale staram się, żeby nie przytłaczało.
Dzisiaj pierwsza część z moich propozycji dekoracji stołu.


Pięknym, stonowanym tłem dla zastawy są nowe podkładki z lnianego zaułka 
Pokazywałam Wam już kiedyś zdobycze z tego magicznego, dla takich maniaczek lnu jak ja, miejsca.
Wybrałam len w naturalnym kolorze ze ściegiem baratto.
I trafiłam w dziesiątkę, bo wspaniale komponuje się z każdym kolorem porcelany i różnymi dodatkami.
Zaczęłam bawić się wymyślaniem nowych zestawów, a co z tego wynikło
pokażę również w następnych postach:)


Ciemne dni rozświetlają już wszędzie wiszące u nas światełka.


Lubię proste stroiki w stylu: wiklinowy wianek ze szklanym lampionem w środku.
Dołożyłam tylko kilka mikro bombek ;)


Kubki jakimś cudem pojawiły się, kiedy o złotych dodatkach jeszcze nie było w ogóle mowy.

Dla tych, którzy nie czekają ze słodyczami do Świąt - czekoladowa choinka.


A wszystkiemu winna jest lampa. Pokazywałam ją już wcześniej.
Coś mnie podkusiło, żeby kupić na targu staroci złotą podstawę.
Dobrałam do niej biały klosz i tak się potoczyło...


Siostra zaopatrzyła nas w niezliczone ilości słodyczy i nie tylko....
Paluszka w czekoladzie?
Proszę się częstować!



Jeśli komuś przyjdzie do głowy jakiś szalony, lniany pomysł, niech się nie ogranicza.
zaułku są gotowi na wszystko :)
Ja już mam kolejne, lniane marzenia....


Chociaż modne jest połączenie złota i czerni,
 ja wybrałam delikatniejsze zestawienie: złoto + beż + biel + brąz


Mam nadzieję, że pomimo licznych obowiązków
będziemy mogli nacieszyć się tym przedświątecznym czasem.
Bo oczekiwanie jest wspaniałe, prawda?

Pozdrawiam ciepło!

A następny będzie kolor...



45 komentarzy:

  1. Paluszki w czekoladzie kojarzą mi się z dzieciństwem :)

    Pozdrawiam
    Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne, subtelne dekoracje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Złoto, len ... elegancja ..

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo szykownie, złoto idealne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podkładki śliczne:) zdecydowanie podzielam Twoj zachwych.Pododba mi sie rowniez wzor na kubeczku, chetnie bym sie zaopiekowała takim w granacie:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W grające nie widziałam ale dam znać jakby co ;)

      Usuń
  6. Jest cudnie, tak subtelnie i elegancko. U mnie też w tym roku "salon" na złoto, choć kuchnia tradycyjnie okraszona czerwienią :-) Pozdrawiam, również oczekując :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak u mnie Staniszka! Mamy podobne klimaty i to nie pierwszy raz :)

      Usuń
  7. Przepiękne te lniane podkładki. U mnie w tym roku będzie właśnie len i płótno na stole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zawsze do wszystkiego pasują prawda?

      Usuń
  8. Z niecierpliwością czekałam na Twój kolejny wpis, chociaż ostatnio czasu u mnie mało, to staram się zaglądać :) Stół prezentuje się pięknie, podkładki rzeczywiście wpasowały się idealnie, ale najbardziej podoba mi się lampa! Ja jeszcze nie myślę o Świętach, ale jak tylko przetrwam ten (dosyć ciężki) tydzień, to zaczynam odliczanie i przygotowania :) Pozdrawiam ciepło, dobrego tygodnia! PS. Ach te słodkości :) Asia Piotrowicz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia u mnie też niespokojny czas. Obyśmy dotrwały ! Dziękuje ze wpadasz

      Usuń
  9. Uwielbiam paluszki w czekoladzie ! :-))
    A len to taki wdzięczny materiał .. i dodaje takiej dostojności :-)) Bardzo odświętnie u Ciebie :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam len i to że się gniewie też :)

      Usuń
  10. Cudna kolorystyka i cała reszta :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Elegancko, a przy tym na luzie. Kubeczkami jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie, klasycznie i elegancko! Te kubeczki są po prostu prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pieknie zastawiłaś stół Kochana :) Jak zawsze z jednym elementem kolorystycznym, bardzo mi się to podoba, ze tak łatwo Ci to przychodzi i widać jak dobrze się przy tym bawisz :)
    Pozdrawiam cieplo
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysia bawię się jak dziecko uwielbiam to!

      Usuń
  14. mmm:) bardzo podobają mi się te barwy. :) Podstawa lampy - klasa! :) ładnie komponuje się z białym kloszem:)
    no i takie paluchy to bym zjadła:) mniam!
    dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj jakbym miała taką moc chwytania przez monitor z chęcią poczęstowałabym się takimi paluszkami:)
    Bardzo ładnie nakryty stół, tak dostojnie, elegancko;) Ciekawa jestem jaki kolor następnym razem
    wybierzesz:)
    Pozdrawiam
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak zwykle pięknie i elegancko! Subtelne złoto dodało całości efektu glamour- super:)
    Buziaki przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Złoto z drewnem tez super wygląda :)
    Dlatego mi się spodobało u Ciebie :)
    A ta lampa a raczej jej podstawa bardzo elegancka :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie! Tak elegancko :)
    Pozdrawiam ciepło, Ola

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się:))masz ładne krzesła:))u mnie jednak szary-srebrny,czerwony i biały:)))nie poczęstuję się czekoladą ,chociaż choinka jest cudna:))))ale jestem na diecie przedświątecznej:))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie bardziej mi się podoba złoto z lnem i delikatnymi kolorami niż z czarnym .
    Len jak zawsze ponadczasowy i pasujący do wszystkiego ! Dobrze że kopiłaś złotą lampę :)
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  21. U Ciebie zawsze w temacie jakiegoś koloru..fajnie. Słodkości...my kobiety mamy do nich słabość ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudnie, zloto bardzo lubie, a tu w takim delikatnym wydaniu, przepieknie:))

    OdpowiedzUsuń
  23. Such beautiful dishes!! LOVE your decoration in gold and white, it`s very nice, too! :)

    greetings!
    nora

    OdpowiedzUsuń
  24. o, ja chętnie się poczęstuję i choineczką i paluszkiem ;)
    dzięki za podpowiedź dekoracji stołu, z tym mam zawsze największy problem ;)
    ale ja złoto chyba zastapię srebrem, tez będzie ładnie :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. I ja wezmę z miłą chęcią paluszka :-)
    Śliczne dodatki u Ciebie.
    Szczególnie wpadły mi w oko te piękne lniane podkładki!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  26. Czuję swięta :) Subtelne i eleganckie nakrycie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Very elegance,, muy linda esa servilleta en esa hermosa mesa..lindos cubiertos
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  28. It looks wonderful.Very stylish and cozy.
    Hugs

    OdpowiedzUsuń
  29. Nastrojowo, apetycznie, klimatycznie, pięknie. pozdr magda

    OdpowiedzUsuń
  30. Szyszki wyglądają świetnie, podgapię u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo piękna i ciepła kuchnia, a cały dom ustrojony ze smakiem...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas!

Burza róż

Prawdziwa burza róż wokół nas! Chyba nigdy wcześniej nie otaczało mnie w domu i wokół niego tyle róż, nawet po ślubie ;) Chyba tylko m...