środa, 28 grudnia 2011

ŚWIĘTA, ŚWIĘTA

Na kolacji wigilijnej było 15 osób. Pierwszy raz występowałam w roli pani domu, więc upieczenie dwóch serników i bloku z żurawiną wydawało mi się szczytem moich możliwości. Od czego ma się jednak mamę i teściową :)
Posted by Picasa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Gabinet - nowa odsłona

Witam ciepło, bo za oknem szaleje Fryderyka. Wpadam, żeby pokazać odkurzony nieco kąt do pracy i nie tylko. Wiem, że jestem szczęścia...