Przejdź do głównej zawartości

Świąteczne klimaty w naszym domu



Witam!

Święta in progress, jak się to ostatnio modnie mówi ;)
Na dobre rozhulałam się z dekoracjami świątecznymi.
Nie ograniczam się, bo Święta już za chwilę!
Choinki jeszcze nie mamy, ale za sprawą czerwieni zrobiło się ciepło, przytulnie i nastrojowo.



Już w ubiegłym roku odkryłam bogactwo wzorów ozdobnych wstążek.
Wystarczy kilka metrów i zwykłe świece, gałęzie, wianki zmieniają się w odświętne dekoracje.
W poprzednich dwóch latach w pokoju dziennym robiłam dekoracje w kolorze złota i bieli,
teraz stawiam na tradycyjną czerwień, ale w kilku dodatkach.



Świece do stroika oraz serwetki na stół przewiązane będą białą,
 atłasową wstążką z napisem i srebrną choinką.


I dużo, dużo bieli...
Wbrew jesiennej aurze za oknem, w domu ośnieżone choinki i polarne klimaty :)
W Wigilię szary obrus zmienię na odświętny, biały.  


 Wianki ze świeżego świerku w tym roku zawisną, nie jak poprzednio na oknach, ale nad kominkiem 
i komodą. Wysoką świecę w odcieniu głębokiej czerwieni kupiłam w Ikei jako ostatnią sztukę!
Posłuży do stworzenia stroika na stół.

Jeśli ktoś chce obejrzeć ubiegłoroczne dekoracje zapraszam


Rok temu dostałam od G. doniczkę Riviera Maison z życzeniami świątecznymi.
Wstawiłam do niej cis. Wraz z jeleniem oraz poduszką z wyznaniem miłości po szwedzku tworzą skandynawski kącik.


 Na Mikołajki dostałam od Rodziców piękną poduszkę.
Lekko iskrząca biel ze srebrnym haftowanym napisem.
I znów ta miłość!


Lustrzaną, nowoczesną choinkę pewnie pamiętacie?
Co roku stoi w innym miejscu i odkrywam ją na nowo.
Poza tym gwiazdy, wszędzie gwiazdy...


Przyznam, że dobrze czuję się w tym klimacie.
Dom już nabrał odświętnego charakteru za sprawą dekoracji świetlnych.
To jeszcze nie koniec ozdabiania.
Niebawem pokażę kolejne detale w pokoju, bo dużo się tu dzieje, a także kuchnię.
A Wy na jakim etapie jesteście?




Pozdrawiam ciepło

marta

Komentarze

  1. Przepiękne dodatki:) Wspaniale u Ciebie:) U mnie też czerwono się zrobiło. Uwielbiam ten kolor w czasie Świąt:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie :) już tak świątecznie u Ciebie :)
    Ja z dekoracjami jeszcze w lesie.. tylko pierniczki poczyniłam :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne dekoracje, atmosfera stworzona!

    OdpowiedzUsuń
  4. Robi się ślicznie nastrojowo. Czerwony kolor na święta obowiązkowo. Żeby jeszcze się za oknami zabieliło...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie :) ja w tym roku po raz pierwszy zrezygnowałam z czerwieni, choć nadal w Święta ją uwielbiam :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie delikatne świąteczne akcenty. Bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepięknie, uwielbiam serca, wię poduszka od razu wpadła mi w oko :-) Ta z napisem love od rodziców też cudna.Stroik wygląda bosko, takie dekoracje uwielbiam, prosto a zarazem wyjątkowo.Ja też będę miała na Wigilii w tym roku biały obrus.Mnie już w zeszłym tygodniu naszło na przystrajanie mieszkania, a tu jeszcze czeka porządek w szafach, wypicowanie łazienki i upieczenie piernika, ale co tam jeszcze jest czas, najważniejsze nie dać się zwariować ;-) Ściskam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie. Choineczka jest cudna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też postawiłam w tym roku na czerwień i jestem zadowolona! Dekoracje, które prezentujesz są piękne, w ogóle ślicznie mieszkasz, tak bardzo stylowo.
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też postawiłam w tym roku na czerwień i jestem zadowolona! Dekoracje, które prezentujesz są piękne, w ogóle ślicznie mieszkasz, tak bardzo stylowo.
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawsze jest tak, że tak, że coś nas zachwyci spośród wielu rzeczy, które nam się podobają. Tym razem padło na jelonka/ reniferka... no normalnie jest cudny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha... mój komentarz jest najlepszym dowodem na to jak mnie urzekł... poplątania słów dostałam :)))))))) ,,że tak" - trzeba usunąć :)

      Usuń
  12. Ślicznie masz dekoracje na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też się bardzo podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Delikatnie...elegancko...pięknie :)
    Pozdrowienia w świątecznym nastroju zostawiam...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. What a good blog you have here. Please update it more often. This topics is my interest. Thank you. . .

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo podoba mi się obraz z ostatniego zdjęcia - fajnie wykonany i z bardzo dobrym przekazem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobają mi się te wszystkie skromne ozdoby świąteczne, jednak najbardziej urzekł mnie obraz z ostatniego zdjęcia - świetny tekst i fajne podkreślenie łodyżką jarzębiny - efekt jest niesamowity! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcony czas!

Popularne posty z tego bloga

Dobra zabawa

Dobra zabawa.  Dla Synka i Mamy. Nie od dzisiaj przecież wiadomo,  że zabawki są dobrym pretekstem dla spełnienia przez rodziców własnych marzeń, by choć na chwilę przenieść się w świat dzieciństwa. Witam ciepło i zapraszam na post, przy którego tworzeniu miałam naprawdę dużo zabawy.

Pozostaję w pokoju Synka. Cieszę się, że pokazywana ostatnio metamorfoza Wam się spodobała.
Dziś kolejne kadry z nowościami.
Numerem 1 naszego już prawie rocznego dziecka są klocki.
Do czasu osiągnięcia odpowiedniego wieku miały być elementem wystroju pokoju,
ale błyskawicznie poszły w ruch, pod czujnym okiem mamy, oczywiście.

Te z Wooden Story są po prostu wymarzone. Polskie, naturalne drewno, naturalne barwniki, no i opakowanie.... dla mnie, zwariowanej na punkcie estetyki to ma znaczenie :) Zresztą klocki to jeden z wielu produktów tej marki, którymi się zachwycam.  Chciałabym widzieć w ich wykonaniu np. huśtawkę.



Piękne kartki lecą zawsze od cioci Asi.

A mama bawi się dalej :) Tym razem z zestawem kl…

Magia domu - uporządkowanego

Witam serdecznie! Ostatecznie pożegnałam się już z świątecznym klimatem. Choć przyznam, że została jeszcze jedna bombka z zimowym pejzażem, a choinkę, już saute, nadal podziwiamy przez okno tarasowe.

W dodatkach pojawił się mocny róż i ożywił trochę zimowe klimaty. W tym roku nie zawiódł mnie amarylis, który dostałam od Taty. Ma aż cztery kwiaty, a będzie ich więcej! Wciąż uważam, że rośliny to najpiękniejsza dekoracja.

Na własne życzenie, na urodziny, które dopiero przede mną, dostałam od G. książkę, która od pewnego czasu mnie intrygowała. Magia sprzątania. Marie Kondo. Niejedna pani obraziłaby się, ale nie ja.  Pod skórą czułam, że COŚ muszę zrobić. Szukam własnej drogi, bo minimalistką nie jestem, a pomysłów na organizację przestrzeni dla wielbicielek vintage   i zbieraczek rzeczy różnych zbyt wielu nie ma...

Jestem w trakcie małej, a może nawet dużej, jak na mnie rewolucji. Muszę przyznać, że ta niewysoka Japonka, którą trochę z przymrużeniem oka oglądałam w tv ma jednak rację. …

Kwitnące życie ... towarzyskie

Witam serdecznie. 
Nie tylko rośliny u nas kwitną latem, ale przede wszystkim życie towarzyskie. Nawet jeśli planujesz spokojny relaks z książką na leżaku, u nas zawsze kogoś spotkasz. Wszyscy schodzą się "pod grzyba", czyli do wspólnej, drewnianej altany. Przymusu nie ma, ale zawsze cię tam ciągnie. Chociażby po to, żeby zobaczyć kto jest ;)


Tymczasem, oprócz tarasu z tyłu domu popracowaliśmy nad wejściem. Od rana jest tu więcej słońca i przyjemniej wypić kawę na ganku. Kiedy malowałam na biało stolik przywieziony z targu staroci dla Mamy, sama zaproponowała, żeby tu został. Doznałam olśnienia.  Zaraz pojawiły się też stare, drewniane krzesła. Pochodzą jeszcze z domu Babci.  Nie zajmują dużo miejsca, a bardzo się przydają.

W tym roku zakwitły posadzone jeszcze jesienią ciemne tulipany.  Przyznam, że ostatnio bardzo mi się podoba ten kolor kwiatów.


Jeszcze przed "zimną Zośką" kupiłam surfinię.  Prawdziwa lekcja obowiązku.  Dwa razy dziennie podlewanie, zbieranie p…