Witam w nowym tygodniu!
Pada i pada i końca nie widać!
Humor spada w dół jak krople deszczu.
Ale mimo wszystko chodzę z głową w chmurach.
To za sprawą butów na wysokich obcasach.
Kto powiedział, że wysokie kobiety nie mogą ich nosić?
Wiem, wiem, wydaje się Wam, że obcas wcale nie jest duży, ale to 8 centymetrów.
Dla mnie oznacza to tyle, że głowę mam już nad poziomem chmur :)
No, może trochę przesadzam....
Buty miały być praktyczne, a są lakierowane i z kokardką,
jak zwykle!
Ale teraz byłam sprytniejsza, kupiłam z odczepianymi :))
Przy okazji pokazuję półpiętro ze schodami (drewno olejowane na biało)
oraz galerię naszych zdjęć....
Udało mi się ostatnio znaleźć małe cudeńko...
Wszystkie fanki tine k home wiedzą o co chodzi :)
Srebrną bransoletę z fasetowanymi kulami czarnego onyksu zrobiłam sama.
Nie zdążyłam się jeszcze w nich nachodzić, a już oszalałam na punkcie kolejnych butów.
Ale to już zupełnie inna para kaloszy ;)
Pozdrawiam wszystkich!
Bardzo mocno czytelniczkę Asię P.
Dobrego tygodnia w każdej strefie klimatycznej!
marta












































