Już piątek!
Cudownie! :)
Znów szansa na zrealizowanie tych wszystkich miłych rzeczy,
na które nie ma czasu w tygodniu...
Ciasto drożdżowe już w piekarniku :)
Zaczynamy weekend!
W ramkę blooma od Agnieszki
wstawiłam znalezioną w internecie grafikę.
Lampion w kształcie lilii wodnej,
z delikatnymi, białymi szybkami jest z Zara Home.
Chciałabym mieć jeszcze taki drugi...
Wpis koleżanki do mojego pamiętnika, kiedy miałam 6 lat ;)
Idź przez życie śmiało,
miej wesołą minkę,
łap szczęście za ogonek
i duś jak cytrynkę!
Tutaj jeszcze jedna odsłona pokazywanego w poprzednim poście obrusa.
Nie mogę się nim nacieszyć. Wygląda jak pomalowany farbkami akwarelowymi.
Na kredensie stoi zdobyczne lustro z podwójną ramą.
Mam plan jego przemalowania na biało-szaro.
Mocniejszym akcentem kolorystycznym w pokoju są nowe abażury
na kinkiety. Pokażę je bliżej już niebawem.
Tymczasem życzę Wam pięknego i słonecznego weekendu!
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za to, że mnie regularnie odwiedzacie.
Jesteście zawsze mile widzianymi gośćmi, pa!
















