poniedziałek, 25 czerwca 2012

Hortensja


Wiem, wiem... prawie wszyscy już mają hortensje u siebie :)
A ja dopiero dzisiaj przywiozłam do domu roślinę o różowych kwiatach. I choć szukałam niebieskiej, to zdecydowałam, że perfekcja w wykonaniu planu tym razem nie obowiązuje! I wyszło jak zawsze, niby przypadkiem.... różowo!

I know, I know ... almost all hydrangeas already have at home :)
And I just today I brought home a plant with pink flowers. And while I was looking for the blue, it decided that perfection in the execution of the plan this time is not valid! It came out as usual .... pink!



Stanęła w przedpokoju, przy lustrze, obok latarenki. Mam jednak wątpliwości co do trzymania jej w domu, można? 

She stood in the hall, with a mirror next to the lantern. But I have doubts as to keep her at home, can I?


Troszkę ożywiłam monotonię kolorystyczną tego miejsca.... Latarenkę znalazł mój M. zimową porą w Piotrze i Pawle. Zrobił zdjęcie, a ja zaczęłam krzyczeć: TAK! O takiej właśnie marzę! No i jest :)

A bit of color enlivened the monotony of the place .... My h. found the lantern in winter in the Peter and Paul shop. He took a photo, and I started screaming: YES! I dream such about ! Well, it is :)


Zegar (Almi Decor) wisi nad drzwiami odkąd z wizytą przyjechała moja przyjaciółka Ania :)
I srebrnych dodatków zrobiło się więcej.

Almi Decor clock hangs above the door since my friend Anne came to visit me :)
And silver accessories had become more expressive.



Jest tu dość skromnie,  jednak wkrótce planuję zrobić małą galerię zdjęć, generalnie jednak jestem ostrożna w wbijaniu gwoździ w ściany, troszkę mi szkoda ich gładkiej powierzchni ;)

There is quite modest in here, but soon I plan to do a small photo gallery, but I'm generally cautious about hammering nails into the walls.


Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i cieszę się, że do mnie zaglądacie
Pozdrawiam!

Thank You for visiting my blog.
Greetings!


piątek, 22 czerwca 2012

Noc Świętojańska


Wystarczy wzniecić płomień, pomyśleć życzenie...

Just raise the flame, make a wish...


i pozwolić lampionowi wznieść się do góry....

and let the lantern rise to the top...


i przez tę najkrótszą noc w roku będziesz mieć nad sobą kilkanaście tysięcy ludzkich marzeń....

and by the shortest night of the year, You will have over a dozen thousands of people dreams...


kolorowych marzeń...

colorful dreams...





Byłam tam! Poznań, 21 czerwca 2012 

I was there! Poznań, June 21 st 





piątek, 15 czerwca 2012

Przywołać słońce....


Ogólne narzekania na brak dobrej pogody nic nie dają, wciąż pada i pada.... postanowiłam więc zaprosić słońce do domu tylnymi drzwiami :)
Jaskry spełniły rolę rozświetlacza wnętrz!

General complaints about a lack of good weather don't give anything, still raining and raining .... I decided to invite the sun into the house through the back door :) Buttercups lightened up the interior! 


Trochę szalonych kolorów i chce się żyć!
Kwiatową chustę (szale uwielbiam!) przywiozłam z Berlina. Na mój wybór wpłynął pochmurny wówczas dzień ;)

A little bit of crazy colors and you want to live! Floral scarf (I love scarves!) Brought from Berlin. For my choice influenced the cloudy day ;)


Pisałam kiedyś, jak bardzo lubię bursztyny, szczególnie te w nowym wydaniu. Pokazałam Wam kolczyki, które zrobiłam z użyciem "złota Bałtyku" tutaj Poniżej moje kolejne małe prace. 
Bransoletkę nosi obecnie pewna piękna kobieta....  

I wrote once, I really like amber, especially those in the new edition. I showed you the earrings that I made using the "Baltic gold" here. Here my next little works. Now bracelet wears a beautiful woman ....


Satynowane serca połączyłam z kuleczkami bursztynu. Kryształ górski z oponkami ametystu i kroplami bursztynu.

Satin hearts I connected with beads of amber. Crystal and amethyst with drops of amber.


 Podczas buszowania w księgarni natknęłam się na nową książkę: "Polki na bursztynowym szlaku". Warto do niej zajrzeć.

Recently, during my visit in a bookstore I came across a new book: "Poles on the Amber Route".



 Dopiero niedawno jaskry zaczęły się pojawiać w pobliskich kwiaciarniach. Wciąż są jednak rzadkością, a szkoda. 

Recently, buttercups began to appear in nearby florists. However, there are still a rarity, it's a pity.
  

Czy udało mi się chociaż trochę rozjaśnić Wam pochmurne dni? Nie musi starczyć na długo, zaraz  rozpocznie się tropikalne lato :)


Pozdrawiam Czytelników!

Bye!


sobota, 9 czerwca 2012

EURO 2012 i kącik tv


No i zaczęło się... ledwo zdążyłam uporządkować kącik tv przed pierwszym meczem rozpoczynającym EURO 2012. Teraz nie mogę się za dużo kręcić w tym rejonie ;)

And then it started ... barely had time to organize tv corner before the first match beginning of EURO 2012. Now I can 't go round too much in this area;)


To miejsce spędzało mi sen z powiek. Zdecydowanie nie jestem fanką elektronicznych gadżetów we wnętrzu. Najchętniej schowałabym wszystko, łącznie z telewizorem do szafy, ale mój M. protestuje! Podobno "sprzęt" musi oddychać! i nie można go zasłaniać. 

It is a place that makes me tired. I'm definitely not a fan of electronic gadgets in the interior. Preferably put in everything, including the TV to the cupboard, but my H. protesting! Apparently "hardware" needs to breathe! and can not be covered.


Każdego dnia wzdychałam patrząc na ten gąszcz kabli i różnego rozmiaru elektroniczne pudła. Przed pierwszym meczem postanowiłam coś z tym zrobić....

Every day, sighed, looking at the tangle of wires and electronic boxes of different sizes. Before the first game I decided to do something about it ....


Teraz z uśmiechem i spokojem patrzę przed siebie i cieszę się, że udało mi się choć troszkę pozasłaniać to i owo. Pojawiły się nawet akcenty w barwach greckiej flagi. Co więcej, chabry, które tak "ubierają" to miejsce, według Hipokratesa wskazał Grekom! centaur Chiron :)
Żeby było jasne, kibicowałam Polakom :)

Now, with a smile and calmly look ahead and I am glad that I could cover up little this and that. There were even the accents in the colors of the Greek flag. What's more, cornflowers, which so "dress" a place, by Hippocrates, was indicated the Greeks by centaur Chiron :) To be clear, cheering Poles :)


No to zaczynamy. Piłka jest jedna, a bramki są dwie ;)

Here we go. Football is one, and the gates are two;)


Sytuacja na boisku jeszcze korzystna dla Polski 1:0 
Pozdrawiam i życzę wytrwałości wszystkim paniom :)

The situation on the pitch still favorable for Polish 1:0
 I greet and wish  perseverance all the ladies :)


niedziela, 3 czerwca 2012

Truskawki i rabarbar


Maj i czerwiec to miesiące prawdziwej obfitości. Skwapliwie wykorzystuję dostępność wszelkich darów natury. Każdy powrót do domu wiąże się z przyniesieniem kolejnych kilogramów warzyw i owoców do zagospodarowania. Ostatnio "na tapecie" truskawki i rabarbar, na przemian albo... razem :)


May and June are the months of true abundance. I use all the available gifts of nature. Every return home is associated with bringing next kilograms of vegetables and fruits for development. Last "on wallpaper" strawberries and rhubarb, or alternatively ... together :)


Pieczenie ciast, taka moja mała przypadłość ;) 

Baking cakes, my little weakness ;)


Mix truskawek i rabarbaru zaowocował bardzo prostym i szybkim ciastem. Jest niewysokie, ale bardzo soczyste, ze względu na dużą ilość owoców. W sam raz dla dużej ilości gości, którzy zawitają do nas w niedzielę. No, może przesadziłam, z upieczonej wczoraj blachy został zaledwie wąski paseczek ;)
Przepis znajdziecie tutaj

Mix strawberries and rhubarb resulted in a very simple and fast cake. It is not high, but very juicy, because of the large quantity of fruit. Just right for a large number of guests who will visit us on Sunday. Well, maybe overdone, with a plate of baked yesterday now is just a slim strip ;)
The recipe You can take here


Miałam pomocnika :)

I had an assistance :)


Durszlak z szerokim dnem, idealny do owoców, kupiłam w ubiegłym roku, już po sezonie, teraz mogę w pełni go wykorzystać...

Colander with a wide bottom, ideal for fruits, I bought last year, already out of season, I can now fully enjoy it.



Jeden z porcelanowych kubków z kolekcji Victorian. Zbieram je od dawna i wybieram te z motywem owoców. Swoim kształtem przypominają mi te, które stały w kuchennym kredensie mojej babci....

One of the porcelain mugs from the Victorian collection. I collect them for a long time, and select those with the motive of the fruit. Its shape remind me of those that stood in the kitchen cupboard of my grandmother ...


Trochę rabarbaru wyrosło pod domem. Starczyło na małe co nieco ;)

A bit of rhubarb grown near the house. Enough for a small little bit ;)


Wykorzystałam go do zrobienia tartaletek z kremem z rabarbaru. Są tak pyszne, że gorąco je polecam! Jeśli nie macie małych foremek do tart, użyjcie jednej dużej. Przepis znajdziecie na tej stronie ciemnaizba.pl
Uwaga: tartaletki pieką się krócej, ok. 20 minut, a nie jak duża tarta ok. 35 minut.
Ciasto do tarty wychodzi tak elastyczne, że formy wylepia się z przyjemnością :)

I used it to do the tartlets with the rhubarb cream. They are so delicious that I recommend them highly! If you do not have the small tart molds, use one large. Recipe can be found on this page ciemnaizba.pl Note: tartlets bake a shorter time, about 20 minutes, and not as a large tart about 35 minutes. The dough for tarts go so flexible that is a pleasure to do this :)


To tylko niektóre z słodkości, które gościły ostatnio na naszym stole....  Życzę Wam pięknego, owocnego czerwca i dużo, dużo doznań, nie tylko smakowych :)

These are just some of the sweetness, which appeared recently on our table .... I wish you a beautiful, fruitful June and much, much experience, not only the taste :)





Królowa lata

Witam! Moja dekoratorska żyłka nie pozwala mi spocząć na laurach i choć dopiero pokazywałam Wam pokój dzienny w pastelach już poczyni...